×
logo
kontakt:
redakcjaeko.org.pl
odkrywki dla klimatu energia prawo rzeki smog ptaki drzewa o nas
logo
 

3 listopada 2017
Klimat
 

Zmiana klimatu w Bundestagu – złość i rozczarowanie

Sukces Alternatywy dla Niemiec w ostatnich wyborach do Bundestagu najczęściej tłumaczony jest jako odpowiedź na zbyt progresywną politykę migracyjną rządów Merkel. Powodów jest jednak więcej a poszukiwania prędzej czy później trafią na trop polityki energetycznej i klimatycznej. Dlaczego największa wygrana populistycznej partii wydarzyła się w regionach odkrywkowych? I co ma wspólnego brak pewności ze złością?

Od ponad miesiąca w Niemczech trwa formowania się nowego rządu. Wszyscy mówią o Jamajce czyli koalicji złożonej z partii, których barwy - czarny jako CDU/CSU, zielony Partia Zieloni oraz FDP żółty - odpowiadają barwom na fladze państwa na Morzu Karaibskim. Łatwo nie jest, ponieważ doszło do ogromnego przetasowania miejsc. Dotychczasowi rządzący czyli CDU i SPD nie mogą uwierzyć w porażkę. SPD w powojennej historii nigdy nie odnotowała takiej straty. Kraj, który jeszcze niedawno wymagał od Grecji, aby ta stworzyła rząd w ciągu paru dni, znalazł się w takiej rozsypce, że będzie z dużą pewnością potrzebować dwóch miesięcy, aby utworzyć koalicję rządową.,.

Zdecydowany wzrost poparcia – Alternatywa dla Niemiec

Można zapytać, o co chodzi, na czym polega szok. Wszak CDU znowu wygrała, a Merkel pozostanie kanclerką. Aczkolwiek CDU/CSU oraz SPD, mimo wygranej odnotowały poważny spadek poparcia. Z kolei zwycięzcą, jeżeli chodzi o wzrost poparcia jest partia Alternatywa dla Niemiec (Alternative für Deutschland - AfD). To eurosceptyczna, prawicowa, populistyczna partia, której popularność przyniosły mieszane uczucia panujące w kraju jeżeli chodzi o politykę migracyjną. Z partią AfD związane są różnego rodzaju formalne i nieformalne grupy, jak PEGIDA, ale też np. ruch Identytaryzmu, który opiera się na koncepcie zamkniętych i uformowanych, najczęściej przez naturę, grup kulturowych
oraz których istnienie jest, zdaniem m.in. AfD, obecnie zagrożone przez prowadzenie polityki społecznej wspierającej pluralizm kulturowy.

Znamienne jest to, że Alternatywa dla Niemiec w zdecydowanej większości wybierana była przez obywateli mieszkających we wschodnich Niemczech, czyli w byłej Niemieckiej Republice Demokratycznej należącej do bloku komunistycznego. Można wyliczać powody poparcia dla tej antyimigranckiej partii: niski kapitał społeczny, a więc niskie zaufanie do osób obcych oraz przewaga kapitału wiążącego (relacje z najbliższymi szczególnie z najbliższą rodziną), niższe zarobki niż w Niemczech zachodnich, słabsza infrastruktura. Wpływ mogło mieć również nastawienie, z którym spotykamy się też w Polsce. Można je streścić zdaniem: to nam należy pomagać, my jesteśmy ofiarami. Mieszkańcy NRD i elektorat AfD nie tylko nie zgadzają na samo lokowanie uchodźców na ich terenie, najczęściej w opuszczonych przez Niemców budynkach. Rolę gra też poczucie, że jako ofiary sami nie mamy obowiązku pomagać obcym. Jednak czy polityka migracyjna to wszystko? Największe poparcie kandydaci AfD zanotowali, co prawda, w landach graniczących z Polską, a zwycięzca nr 1 Tino Chrupalla z AfD z okręgu Görlitz zbudował wręcz swoją kampanię m.in. na problemie przygranicznej przestępczości rabunkowej. Nie mniej, inne hasła wyborcze jego kampanii oraz lokalizacja okręgu na terenach odkrywkowych, sugerują, że innym tematem - równie progresywnym jak Wilkommenskultur (kultura przyjazna osobom przybywającym do Niemiec) - który wpłynął na moc AfD, była polityka energetyczna.

Węgiel naszą energią, klimat zmieniał się zawsze

Powyższe hasło kojarzyć się może Polakom z retoryką PiSu, ale okazuje się, że nasza partia rządząca nie jest pod tym względem oryginalna. Dokładnie takie same slogany charakterystyczne są dla populistycznych partii na całym świecie – w USA, we Francji, w Rosji, w Polsce, ale też w Niemczech. Wszędzie tam odnotowuje się niechęć do polityki ochrony klimatu. Dlaczego tak się dzieje? Strach przed obcymi jest człowiekowi niejako wdrukowany genetycznie i tylko mocą naszego rozsądku oraz korekty egoistycznych emocji jesteśmy w stanie dostrzec w potrzebującym, obcym człowieku ludzką twarz. Dlaczego mamy się jednak przejmować zmianami klimatu? Poświęcać się dla niego? Czy między emisjami z elektrowni Bełchatów a huraganem na Pomorzu w 2017 r. jest jakiś związek? Czy można być odpowiedzialnym moralnie za coś co nie jest człowiekiem? Czy można skrzywdzić klimat? Dlaczego mamy porzucać model

zatrudnienia, który sprawdzał się przez ostatnie dziesiątki lat? Oto pytania, na które nasze geny nie mają tak jednoznacznej odpowiedzi jak lęk przed obcym człowiekiem. Oto wyzwania dla naszej moralności, która do tematyki zmian klimatu nie jest przygotowana emocjonalnie. Gdyby przynajmniej było jasne, że zmiana klimatu jest faktem i że to naprawdę może oznaczać upadek cywilizacji zachodniej. Jednak wiedza o klimacie i zmianach klimatu dopiero się kształtuje. Poza tym w każdym kraju nie brakuje „kupczenia” niepewnością. Jesteśmy odbiorcami działania dezinformacyjnego, negacjonizmu. Skoro zatem zmiana klimatu dla sporych grup społecznych nie jest pewna, a to od niej przecież zależy w znacznej mierze kwestia odchodzenia od spalania paliw kopalnych, to dlaczego – może zapytać przeciętny wyborca AfD, ale nie tylko - mamy ulegać polityce Bundestagu, który w imię wychodzenia przed szereg chce pogrążyć węglowe regiony w ruinie społecznej i ekonomicznej?

Partia AfD umiejętnie wykorzystała kwestię negacjonizmu i pozyskania wkurzonych obywateli na terenach, które czeka transformacja. Od początku AfD artykułowała mądrości, które zwykliśmy łączyć z wyobraźnią prof. Jana Szyszko: klimat zawsze się zmieniał, obserwowane zmiany klimatu wynikają z błędnego modelu IPCC, CO2 nie jest gazem cieplarnianym, tylko gazem nierozerwalnie związanym z życiem. Wydaje się, że nie tylko na tym AfD zbudowała swoje szeregi. Zaprzeczanie zmianom klimatu to jedno, ale troska przeciętnego człowieka o zachowanie status quo to dodatkowy as w rękawie Alternatywy.

CDU i SPD - zostawcie nas w spokoju

Progresywna polityka Bundestagu wpłynęła na rzeczywistość regionów odkrywkowych, gdzie AfD odnotowało największy sukces. To okręgi Cottbus oraz Görlitz. Rząd niemiecki od lat artykułuje, że koniec węgla jest konieczny, dyskusja dotyczy raczej kwestii – kiedy. Tego rodzaju deklaracje oznaczają jednak poważne zmiany dla regionów, które od dziesięcioleci węglem stoją. Regionów, które zaopatrywały kraj, jakim był NRD w energię elektryczną. NRD było odcięte od zasobów węgla kamiennego znajdujących się na zachodzie, głównie w zagłębiu Ruhry. Można sobie zatem wyobrazić, że branża węgla brunatnego w NRD była dla gospodarki tego kraju kluczowa. Dzisiaj nie ma to już takiego znaczenia, a ludzie z tej branży mogą czuć frustrację. Jeżeli przyjrzymy się uważniej regionom węglowym byłego NRD, to okaże się jednak, że nie tylko osoby zatrudnione w branży węgla brunatnego mogły dać się uwieść AfD. Partii, która pokazuje Merkel oraz Komisji Europejskiej figę, jeżeli chodzi o poparcie dla celów polityki klimatycznej, czy mówiąc w skrócie Porozumienia Paryskiego.

Jak zauważa w Rene Schuster, wieloletni aktywista antyodkrywkowy z Cottbus, ale działający też po saksońskiej stronie, najwięcej głosów Alternatywa zdobyła w regionach, w których mamy do czynienia z protestami antyodkrywkowymi czyli w okręgach położonych przy samej granicy z Polską. Od lat toczy się tam batalia o transformację strukturalną z jednej strony, przy jednoczesnym poparciu dla węgla brunatnego zarówno na szczeblu lokalnym jak i landowym. Schuster dodaje też, że węgiel brunatny w byłym NRD popierają najważniejsi politycy, w tym premier landu Brandenburgia Dietmar Woidke (SPD) oraz premier Saksonii Stanislaw Tillich (CDU).

Po wielu latach rzucania słów na wiatr, okazało się w końcu, że poparcie CDU oraz SPD dla węgla we wschodnich Niemczech jest grą bez pokrycia. Ci sami politycy wiedzą, że ich działania stoją często w sprzeczności z federalną polityką partii CDU czy SPD. Przez lata obiecywali oni ludziom, że węgiel brunatny jest ich skarbem więc trzeba rozbudowywać odkrywki i nadal spalać węgiel w tamtejszych elektrowniach. Na terenach tych dość powszechne było lekceważenie przez władzę woli obywateli czyli sprzeciwu wobec budowy kopalni odkrywkowych. Wydarzały się też absurdy - lokalna parafia w Proschim miała ściągać panele fotowoltaiczne z dachu zabytkowego kościoła stojącego w miejscowości przeznaczonej na zniszczenie pod kopalnię. Przez nieodpowiedzialne „obiecanki cacanki” partie landowe CDU i SPD straciły kredyt zaufania zarówno wśród zwolenników węgla, którzy wciąż nie widzieli ostatecznego potwierdzenia, że węgiel zostanie, jak i u przeciwników odkrywek, którzy przez propagandową retoryką landowego CDU i SPD przez 10 lat musieli żyć w niepewności. CDU i SPD pomogły zatem wywołać złość, na którą nikt nie jest tak łasy jak właśnie AfD. Magazyn Vice zapytał wyborców AfD o ich motywacje zaraz po oddanych głosach. Większość z nich mówiła o złości (Wut) oraz o rozczarowaniu (Enttäuschung).

Kłamstwo ma krótkie nogi i pozbawia stołka

Po wyborach oczy zdziwionych skierowały się w stronę prawą. Chodzi o prawy dolny róg Niemiec, a konkretnie okręg Görlitz . Tam bowiem AfD odnotowała największy sukces. I to w landzie, którego premierem jest człowiek CDU - Stanislaw Tillich. Nie dziwi zatem, że na jednym z pierwszych spotkań po wyborach kanclerz powiedziała: „Będziemy przejmować wyborców AfD”. Porażka, jaką zaliczył właśnie ten okręg wyborczy okazała się wystarczającym powodem dla Angeli Merkel, aby interweniować. Jakie są tego skutki? Ano niecodzienne, bo Tillich będzie musiał ustąpić ze stanowiska. Jest to o tyle niezwykłe, że przeważnie za porażkę partii odpowiadał partyjny szef na poziomie federalnym, a na tym stanowisku jest również Merkel. Jednak to nie Merkel, jako szefowa partii poda się do dymisji, ale właśnie Tillich. Co takiego uczynił właśnie Tillich, że to na niego spadła odpowiedzialność? Wiadomo, że nie był politykiem sympatyzującym z hasłem Refuges Welcome. Okazał się też mistrzem propagandy jeżeli chodzi o politykę klimatyczną.

Minister Tillich powtarzał nie raz, że odejście od węgla brunatnego będzie dla regionu „katastrofą”. Zapewniał opinię publiczną zainteresowaną miejscami pracy w branży węgla brunatnego w Saksonii, że wystąpi przeciwko planom Bundestagu odnośnie podniesienia celów polityki klimatycznej. Gest premiera Saksonii miał charakter populistyczny, ponieważ wiadome było, że ani Bundestag, ani tym bardziej Komisja Europejska nie pochyli się nad groźbami ministra Saksonii. Tillich rozbudzał zatem nadzieje, które nie miały pokrycia, co zapewne wywołało deklarowane rozczarowanie. Szybko też znalazł się ktoś inny, kto najwyraźniej skutecznie przekonał mieszkańców regionu, że to właśnie on zadba o prawdziwy stan Saksonii czyli górników. Tym wieszczem okazał się nie kto inny jak kandydat Alternatywy dla Niemiec, który wokół problemu węgla brunatnego ukuł swój slogan wyborczy: „Tillich mutuje w stronę węglowego krętogłowa”. Autorem tych słów jest Tino Chrupalla, który wygrał mandat bezpośredni do

Bundestagu w okręgu wyborczym Görlitz. Najwyraźniej strategia partii AfD polegająca na agresywnej opozycji względem polityki CDU, Bundestagu oraz Unii Europejskiej, a do tego jawna retoryka prowęglowa okazała się skuteczna tam, gdzie od lat węglowe eldorado okazało się wioską potiomkinowską. Dodatkowo premier Tillich nie mógł w otwarty sposób mówić, że popiera węgiel, wieszczył raczej katastrofę powęglową. Z kolei Tino Chrupalla z AfD, opowiedział się za węglem otwartym tekstem czyniąc jednocześnie z Tillicha krętacza. Czy temat węgla okazał się dla niego kartą przetargową? W okręgu wyborczym 157 Görlitz  Chrupalla zdobył 49 832 głosów przy frekwencji 73,4%, podczas gdy kandydat Michael Kretschmer (CDU) 48 251  a Thomas Edmund Jurk (SPD) zdobył zaledwie 16 800 głosów.

Polityka to nie nauki przyrodnicze i trudno rościć sobie prawo do jedynej słusznej analizy problemu, ale w tym przypadku wiele wskazuje, że warto przyjrzeć się powiązaniom między wygraną AfD a polityką energetyczną, która przez brak odwagi samych polityków sprowadzała się do roztaczania węglowej ułudy. Niepewność, jaka dla mieszkańców wiąże się z planowaniem przez dziesiątki lat kopalni odkrywkowych, może jednak wywołać ten sam stan rozwścieczenia, który odczuwali zatrudnieni w branży węgla wciąż informowani o zmianach, jakie ich czekają. Przez lata słyszeli jednak tylko o winnych, a niewiele o rozwiązaniach problemu.

Ściema nie tylko w Görlitz

O podobnej, jednak nie tak spektakularnej, wygranej AfD można mówić także w przypadku sąsiedniego regionu węglowego, a mianowicie okręgu wyborczego Cottbus/Spree-Neise. Tam partia CDU utrzymała bezpośredni mandat do Bundestagu, ale zwyciężyła z AfD zaledwie o włos. Również tam można mówić o porażce SPD, tym bardziej, że Cottbus należy już do Brandenburgii, gdzie premierem jest Dietmar Woidtke (SPD), również znany lobbysta prowęglowy. O sromotnej porażce może też mówić znany zwolennik węgla, kandydat SPD Ulrich Freese, który w porównaniu z wynikiem z 2013 r. stracił ok. 7500 głosów. Rene Schuster jest zdania, że najwyraźniej wyborcy rozczarowali się wieloletnim „ściemnianiem”, że węgiel brunatny jest przyszłością regionu. Freese przez lata był znany w regionie jako zwolennik węgla. Skoro zawiódł osoby, które liczyły na nową odkrywkę Janschwalde Nord, to na kogo mogli zagłosować jego wcześniejsi wyborcy? Schuster podkreśla, że lobby węglowe pod przewodnictwem Freesego (SPD), górniczego związku zawodowego IGBCE oraz organizacji Pro Braunkohle-Verein przez lata straszyło, że odejście od węgla będzie oznaczać swego rodzaju „upadek cywilizacji zachodniej”. Rzadko kiedy wizji apokalipsy towarzyszyły jakieś racjonalne argumenty. Raczej przypominano czasy wielkiego bezrobocia w okresie transformacji. Słychać było słowa o „zagładzie Łużyc”. Schuster: „Nadawcy takich słów powinni się teraz zastanowić, czy głoszona przez nich propaganda nie przyczyniła się do powszechnej wściekłości, dzięki której polityczny kapitał zbija teraz nie Freese, ale właśnie AfD”.

Za głosowaniem traktowanym jako akt protestu w regionie przemawiać może również stosunkowo duże poparcie w okręgu Cottbus/Spree-Neise dla partii Die Partei. Jest to satyryczna partia, która Polakom może się kojarzyć z taką formacją jak „Polska Partia Przyjaciół Piwa”. Die Partei ma jednak szerszą ofertę niż tylko złoty trunek. W ostatnich wyborach uzyskała 2,5 % w okręgu dzięki Torstenowi Mackowi, co daje najwyższy wynik w całej Brandenburgii. Die Partei głosi hasła w rodzaju „Nie dla Europy, Tak dla Europy”. Partia lubuje się też w murach – postuluje budowę muru wokół Szwajcarii oraz odbudowę muru berlińskiego. Nie bez powodu bliski jej sercu jest też beton. Swoje postulaty często ilustruje wymownymi plakatami.

Czarowanie rozczarowuje

Wrześniowe wyniki wyborów do Bundestagu będą miały z pewnością wpływ na dalszą politykę energetyczną Niemiec. Można też mniemać, że sama polityka energetyczna, a raczej wieloletnie zaniedbania w tym zakresie - oszukiwanie ludzi, trzymanie ich w niepewności, brak odwagi w kwestii rozpoczęcia transformacji energetycznej, straszenie, że koniec węgla oznaczać będzie upadek regionów węglowych – mogły wpłynąć na wynik wyborów. Czarowanie, że regiony węglowe pozostaną węglowymi wywołało rozczarowanie. Zarówno wśród zwolenników jak i przeciwników kopalni odkrywkowych. Rozczarowanie z kolei przyczyniło się do wybuchu złości i frustracji, która okazała się lepem dla partii prawicowych jak AfD. Partii, która zbudowała kapitał na takich właśnie emocjach politycznych. Wnioski z powyższego powinny też sobie wziąć do serca partie opozycyjne w Polsce. Brak odwagi w zakresie polityki energetycznej i klimatycznej może się okazać mieczem obosiecznym oraz sprzyjać dalszemu populizmowi w polityce w ogóle.

Hanna Schudy

Klimat

Po udanych, masowych protestach młodzieży we wrześniu, politycy nie odrobili zadania domowego. „Biznes jak zwykle” ma się bardzo dobrze, a (...)
czytaj całość
Komentarz Extinction Rebellion Wrocław do uchwalonego stanowiska w sprawie alarmu klimatycznego.
czytaj całość
Już za kilka dni, 23 września br. w Nowym Jorku rozpocznie się Szczyt Klimatyczny ONZ – specjalne spotkanie wysokiego szczebla (...)
czytaj całość
Wrocław, ul. M. Kopernika 5, OŚRODEK SZKOLENIA PAŃSTWOWEJ INSPEKCJI PRACY 24-25 paź 2019
czytaj całość
Hanna Schudy: Policja i zwolennicy odkrywek szykowali się na „kryminalne” wydarzenia. Uruchomiono sztab ludzi i sprzętu, przeszukiwano samochody, wpuszczano tajniaków. Cała (...)
czytaj całość
25 kwietnia zakończył się 10-dniowy protest grupy Extinction Rebellion w Londynie.
czytaj całość
Hanna Schudy: Pierwszy dzień zimy. Czuję się oszukana, kiedy patrzę za okno. W pewnym sensie okradziona z przyszłości. Ale i (...)
czytaj całość
Organizacje pozarządowe z Polski, Czech i Węgier wzywają obywateli do wspierania działań na rzecz ochrony klimatu oraz transformacji energetyki i (...)
czytaj całość
Polska, Papieska i Francuska Akademię Nauk (CNRS) ogłosiły wspólnie Sygnatariusze memorandum nawołują do szybkiej dekarbonizacji wszystkich sektorów, nie później niż (...)
czytaj całość
więcej
2018-12-10
Marsz dla Klimatu Policja atakuje pokojowy marsz w Katowicach
2018-12-09
List otwarty do redakcji po Marszu dla Klimatu
2018-12-05
Polskie miasta: NIE dla klimatycznej katastrofy
2018-12-04
Z Wrocławia na Marsz dla Klimatu – COP24.
2018-11-25
Państwo na ławie oskarżonych – takie rewelacje dzięki zmianom klimatu
2018-11-16
Europarlament poparł pierwsze w historii UE standardy emisji CO2 dla (...)
2018-11-13
Polish NGOs appeal to the decision makers to stop capacity (...)
2018-08-16
Jak ochłodzić miasta?
2018-05-12
Eksperci ONZ wzywają Polskę do zapewnienia bezpłatnego i pełnego uczestnictwa (...)
2018-02-26
Szczyt spontaniczności – przygotowania do COP 24 w Katowicach
2018-02-01
Szczyt *spontaniczności* – przygotowania do COP 24 w Katowicach
2017-12-05
Klimat i nauka vs polityka
2017-11-08
COP 23 w Bonn – antynagroda dla Polski, szacunek dla (...)
2017-11-07
Rozpoczął się Szczyt Klimatyczny COP 23 w Bonn - Między (...)
2017-11-03
Zmiana klimatu w Bundestagu – złość i rozczarowanie
2017-03-01
Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS)
2016-11-30
Wokół szczytu klimatycznego COP 22 w Marrakeszu – Trzeźwość i (...)
2016-11-05
Unia Europejska potrzebuje skutecznej polityki klimatycznej
2016-06-27
Unijna polityka klimatyczna w obliczu Brexitu
2016-01-08
Polska pozywa UE ws. ETS
2015-12-18
Na nic globalne porozumienie!
2015-12-17
Możliwa 63-procentowa redukcja emisji do 2050 r.
2015-12-15
Uniwersalne porozumienie klimatyczne
2015-12-11
list otwarty do szefowej polskiego rządu
2015-12-08
Między biedą a zmianami klimatu. Polska kontra Kenia
2015-12-08
COP21: Losy porozumienia w rękach delegatów
2015-12-03
Szyszko: zasoby geotermalne i biomasa szansą dla Polski
2015-12-03
COP21: zapowiadają się trudne negocjacje
2015-11-25
Nowy Jork: prokurator generalny pozywa węglowych gigantów
2015-11-20
Tchórzewski: Polska zmotywowana, by renegocjować zobowiązania klimatyczne
2015-10-27
Blokowanie polityki klimatycznej czas zacząć!
2015-10-23
Oddaję głos delegatom rządu RP. Konferencja klimatyczna (...)
2015-10-21
COP Pozytywny wiatr zmian z Ameryki Północnej?
2015-10-20
Tajfun na Filipinach przywitał negocjacje klimatyczne ONZ
2015-10-05
Kukiz uderza w rząd i Donalda Tuska: *To namiestnik Niemiec*
2015-10-05
Polityką klimatyczną w kryzys migracyjny
2015-10-01
Wieczna zmarzlina – tykająca klimatyczna bomba
2015-09-11
Maciej Grabowski, minister środowiska w money.pl: Propozycja PiS jest mało (...)
2015-09-11
Jaka jest rola węgla w Europie?
2015-07-08
Bezkompromisowa deklaracja Chin
2015-07-07
MAE: Nieefektywne elektrownie węglowe muszą zniknąć
2015-07-07
Obama i Rousseff wzywają do zawarcia ambitnego porozumienia ws. klimatu
2015-07-07
Niemcy: Nie będzie opłat klimatycznych dla siłowni węglowych
2015-06-29
Niemcy: opłaty klimatycznej dla najstarszych elektrowni węglowych?
2015-06-24
Apel do premier Kopacz w obronie energetyki obywatelskiej
2015-05-14
Polska rozczarowana kompromisem w sprawie rezerwy CO2
2015-05-11
Porozumienie ws. rezerwy stabilizacyjnej to sukces
2015-04-20
*Vast methane plumes escaping from the seafloor* discovered in Siberian (...)
2014-12-17
Lima, COP 20: Podsumowanie
2014-12-14
Pieniądz rządzi ... klimatem.
2014-12-13
Lima: 13 dzien negocjacji
2014-12-12
Strategie zamierzonych krajowych zobowiązań redukcyjnych (INDCs)
2014-12-11
Polskie uzależnienie od węgla
2014-12-09
Nasz człowiek w Limie
2014-11-09
Niemiecka prasa: Po nas choćby potop!
2014-10-24
Depesze z Brukseli
2014-10-10
Podsumowanie Szczytu Klimatycznego w Nowym Jorku
2014-10-04
Kopacz: w kwestii redukcji emisji CO2 - nie wykluczam weta
2014-09-27
Czy rząd Kopacz zda zagraniczny egzamin? Zadecydują kwestie klimatyczne
2014-09-24
Nowy rząd – nowa polityka klimatyczna?
2014-09-20
Zabrać kopalnym, dać odnawialnym
2014-09-04
Na furce z weglem do Brukseli
2014-09-03
Raport Banku Światowego – ochrona klimatu się opłaca
2014-09-02
Koalicja Klimatyczna przedstawia uwagi do Polityki energetycznej Polski do 2050 (...)
2014-08-13
Najwięksi truciciele w Polsce
2014-08-13
Niekończące się upały
2014-07-30
Szczyt Klimatyczny 23 września 2014 r.
2014-07-09
Ekologiczni zyskują więcej. Porty stawiają na statki napędzane LNG
2014-07-01
Ochrona klimatu receptą na niezależność energetyczną
2014-05-04
Unia energetyczna nie zastąpi polityki klimatycznej
2014-03-15
Polska niepotrzebnie straszy wetem klimatycznym
2014-03-15
debata 2602 lead Cele UE na 2030 rok szansą na (...)
2014-03-10
Zdaniem Europejczyków działania w dziedzinie klimatu sprzyjają naprawie gospodarki i (...)
2014-03-02
Andrzej Kassenberg o polityce klimatycznej UE do roku 2030
2014-02-21
Decyzja UE zezwalająca na większą emisję zanieczyszczeń z polskich elektrowni (...)
2014-02-10
Raport Climate Strategies
2014-02-07
Dyrektywa siarkowa zagrozi małym armatorom i bałtyckiej żegludze promowej.
2014-01-30
Klęska suszy w Kalifornii
2014-01-26
KE zatwierdza przydział przez polski rząd bezpłatnych uprawnień do emisji (...)
2014-01-10
Dlaczego zdecydowane działania w dziedzinie klimatu leżą w interesie gospodarczym (...)
2013-11-30
Echa polskiej działalności na COP
2013-11-24
COP19 poniżej oczekiwań, ale jest szansa na porozumienie
2013-11-24
Węglowy szczyt hipokryzji
2013-11-16
Międzynarodowy Marsz dla Klimatu - COP 19 - Warszawa (...)
2013-11-11
Europa nie poradzi sobie bez węgla
2013-11-06
Warszawa, miejsce spotkania grzeszników klimatycznych
2013-10-29
PE: Ministerialna Grupa Zielonego Wzrostu
2013-10-29
Biskupi Europy: człowiek jest winny zmianom klimatu
2013-10-06
II Konferencja i Targi Offshore 2013 - Polska energetyka wiatrowa (...)
2013-10-06
Konferencja: Nauka o zmianach klimatu – jak rozmawiać ze społeczeństwem?"
Czesko-polskie starcie dyplomatyczne w sprawie rozbudowy odkrywki (...)
Planowane powiększenie kopalni węgla brunatnego Turów od dawna budziło poważne zastrzeżenia strony czeskiej. Teraz nastąpił przełom w (...)
czytaj całość
Let’s stop the climate disaster together!
Pola irygacyjne we Wrocławiu
List wrocławskich naukowców i społeczników w sprawie metod (...)
Rząd Czech da odkrywce Turów czerwoną kartkę!
Recykling Dał Owoce w Tuszowie Narodowym
Logika koncernów węglowych – my zarabiamy, wy po (...)
Bez mokradeł nie zatrzymamy klimatycznej katastrofy
Dr hab. Wiktor Kotowski: Degradacja środowiska naturalnego, wymieranie gatunków, ogromne emisje dwutlenku węgla do atmosfery. To skutki (...)
czytaj całość
Zielony Ład dla Polski [rozmowa]
We Can't Undo This
Robi się naprawdę gorąco
Dokąd płyną miliony ze spółek Skarbu Państwa?
Strzeżcie się, czarownice wracają
Politycy to gorszy sort ludzkości?
Licencja Creative Commons Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe
Korzystanie z naszego serwisu oznacza akceptację przez Państwa naszej Polityki prywatności.
Zobacz więcej