tytul: Węgiel Łużycki, 22 sierpnia 2017tytul: Węgiel Łużycki, 25 lipca 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, 30 czerwca 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, 14 czerwiec, 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, 15 stycznia 2017 r.tytul: Węgiel Łużycki, podsumowanie 2016tytul: Węgiel Łużycki, 18 grudnia 2016tytul: Węgiel Łużycki, 30 listopada 2016
min
odkrywki

Węgiel Łużycki, 10. kwietnia 2017 r.

Lausitzer-Kohle-Rundbrief BRUNICOWY ROZGLĔD
opublkowano 18 kwietnia 2017

Drogie czytelniczki, drodzy czytelnicy! 30. marca zmieniło się wiele dla Łużyc, jednak wciąż zostały problemy związane z górnictwem. W tym numerze staramy się, analizować plusy i minusy.

 

  1. Dziesięć lat i jeden dzień – dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali
  2. Dlaczego dalsza walka się opłaca
  3. Dziewięć otwartych pytań o koncepcję „regionu”
  4. Stowarzyszenie żąda jak najszybszego zniesienia planów dotyczących kopalni Nochten II
  5. Petycja Online „Zachowajcie czyste powietrze Europy”
  6. LEAG redukuje miejsca wykształcenia
  7. Zapowiedź: Obóz Łużycki w dzień kościoła w maju

1. Dziesięć lat i jeden dzień – dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali

To było dokładnie 10 lat i jeden dzień temu: 29. marca 2007 r. gazeta Bild podała do wiadomości, że w tajemnicy, na wniosek brandenburskiego ministerstwa gospodarki, powstała ekspertyza Uniwersytetu Technicznego Clausthal w sprawie „dalszego ciągu planów budowy kopalni odkrywkowych na terenie łużyckiego okręgu węgla brunatnego”. Węgiel leżący pod ponad trzydziestoma brandenburskimi wsiami został „zalecony do wydobycia”. Do września 2007 r. szybko wybrano odkrywki: Jänschwalde-Nord, Bagenz-Ost oraz Spremberg-Ost. Następnie na wspólnej konferencji prasowej koncernu Vattenfall i rządu landowego, informacja została podana to do publicznej wiadomości.

30. marca 2017 r. rada nadzorcza koncernu LEAG ogłosiła zawieszenie powyższych planów budowy odkrywek. W przypadku dłużej planowanej kopalni Nochten II, koncern zapowiedział wyraźne zmniejszenie jej wcześniej zakładanego obszaru.

W pierwszym roku naszego protestu, często słyszane było, że jeszcze żadna wieś nie zdołała się przeciwstawić kopalni. Co prawda już wtedy nie była to prawda, ale obecnie nie trzeba będzie tego wysłuchiwać. Teraz czas na porządne świętowanie, które odbyło się nie tylko po mszy dziękczynnej 2 kwietnia w Atterwasch.

Chcemy przy tej okazji podziękować wszystkim, którzy w ciągu ostatnich dziesięciu lat współtworzyli protest. Przy tej okazji wyróżnić chcemy szczególnie:

  • aktywne osoby ze wsi zagrożonych przesiedleniem bądź z miejsc, którym groziła lokalizacja przy brzegu kopalni, które przez dziesięć lat musiały wytrzymywać niepewność i kontrowersje, które trudno zrozumieć, jeżeli się nie tyło w podobnej sytuacji,
  • wszystkich w miejscach, gdzie „ich” węgiel nie został wybrany, którzy solidarnie wspierali osoby zagrożone i byli razem z nimi przez te wszystkie lata,
  • wszystkich, z przegranych wsi, którzy również się solidaryzowali, po tym jak protest dla ich miejscowości Lacoma, Horno czy Heuersdorf nie przyniósł efektów, a miejsca te zostały zniszczone,
  • inicjatywom działającym przeciwko sekwestracji dwutlenku węgla (CCS), które miały ogromny wpływ na to, że plany Vattenfallu co do budowy nowej elektrowni wyposażonej w technologię CCS już w 2011 r. zostały zatrzymane,
  • landowemu kościołowi ewangelickiemu, który po długiej publicznej debacie wstąpił do Klima-Allianz i który przekazał bardzo wyraźny sygnał wybierając miejscowości Kerkwitz na punkt przystankowy trasy z okazji jubileuszu reformacji,
  • wszystkim, którzy wypowiedzieli się w sprawie stanowiska berlińskiej umowy koalicyjnej, która poprzez wspólną politykę planistyczną mogła wykluczyć budowę nowych odkrywek. To także było ważnym sygnałem politycznym przekazanym w odpowiednim czasie.

To wyliczanie mogłoby zająć wiele stron. Wszystkich nie wymienionych prosimy o zrozumienie i dziękuję im tak samo serdecznie!

2. Dla czego dalsza walka się opłaca

Czy możemy się teraz zatrzymać? W żadnym razie! – podajemy najważniejsze punkty na najbliższe miesiące:

- Sprawy wsi: Odnośnie kopalni Welzow-Süd II, koncern LEAG chce „podjąć ostateczną decyzję inwestycyjną najpóźniej do 2020 r.”. Leżący na terenie planowanej odkrywki Proschim został wielokrotnie odznaczony jako najpiękniejsza wieś a teraz strzeże, aby do atmosfery nie dostało się 204 milionów ton CO2 w wyniku spalenia węgla brunatnego. Będziemy się starać razem z Wami, aby te tony węgla leżały kolejne miliony lat w spokoju. Wtedy też zostaną pod ziemią związki siarki i nie będą one zanieczyszczać wody pitnej w Berlinie. Dla mieszkańców Welzow oraz Proschim nieludzkie było to, że najpierw obiecywano im szybkie wyjaśnienie sytuacji, a potem przez kolejne 3 lata traktowano ich jako przedmiot spekulacji. Opłaca się zatem walczyć, aby ten plan został zażegnany jeszcze przed 2020 r.

- Elektrownia: do końca kopalni Jänschwalde w 2023 r. koncern planuje, wedle ich planu regionalnego, funkcjonowanie elektrowni Jänschwalde „jeszcze przez maksymalnie 8-10 lat. Węgiel do elektrowni ma pochodzić z południa regionu”. To jest absurdalne, aby ograniczyć wydobycie węgla a jednocześnie planować działanie akurat tych bloków elektrowni, które są szkodliwe dla klimatu. Jeżeli elektrownia działałaby jeszcze w 2030 r., wtedy cele klimatyczne podjęte w 2012 r. przez czerwono-czerwony rząd, nie byłyby do osiągnięcia. W przypadku celów federalnych wygląda to tak samo.

Stąd myśl, że koncern LEAG jako temat otwarty chce zostawić zarówno kopalnię Welzow II jak i elektrownię, aby następnie rząd to odkupił jako odszkodowanie. Mieszkańcy Łużyc nie mogą dać się wdać w takie gierki. Ponieważ to co rząd federalny zapłaci operatorowi jako odszkodowanie, polepszy bilans właścicieli czyli EPH w Pradze. Jeżeli plan kopalni Welzow II wygaśnie bez płacenia odszkodowań EPH, wtedy więcej pieniędzy zostanie w regionie, aby wspomóc transformację strukturalną. Także osobom pracującym w węglu bardziej pomoże to, jeżeli będą wcześniej wiedzieć, co ich czeka.

Protest musi zatem trwać dalej. Byłoby absurdem dla społeczeństwa obywatelskiego zostawić te sprawy w ręce rządu federalnego i koncernu. Tym bardziej, że jako podatnicy, będziemy musieli za to zapłacić.

- Koszty: Górnictwo zostawia za sobą koszty na stulecia, a nam w Spremberg i gdziekolwiek, przypomina o tym najbardziej brunatna rzeka Sprewa, do której spływają związki siarki i żelaza, wypłukiwane z nieczynnych odkrywek z czasu NRD. 1,7 miliardów euro, tyle koncern Vattenfall przelał czeskiemu koncernowi EPH – m.in. za koszta rekultywacji terenów poodkrywkowych. My obywatele i podatnicy musimy się troszczyć o to, aby działające władze na nasze zlecenie zabezpieczyły pieniądze na te środki. Będziemy też przypominać definicje słów kaucja, nadzór górniczy, monitoring czy objęcie patronatu, aby nie było wątpliwości co do znaczenia tych terminów.

- Bezpieczeństwo: Podobnie jak we wrzesniu 2007 r. osoby ze wsi, które z wyboru „księcia landu Matthiasa Platzeka” nie miały iść pod kopalnię, teraz ci którzy zostali uratowani od powstania nowych kopalni nie są poinformowani. Mieszkańcy mają nie więcej niż wypowiedź z konferencji prasowej. Nawet jeżeli założymy formalne zakończenie postępowania planistycznego dla odkrywki Jänschwalde-Nord, a plan węgla brunatnego dla kopalni Nochten II ulegnie zmianie, to co będzie, kiedy za dziesięć lat nowy inwestor – obojętnie dlaczego– wykaże zainteresowanie łużyckimi złożami węgla? Obietnica „Kerkwitz zostaje” dana była pierwszy raz w 1993 r., ale w 2007 została złamana. Musimy pracować nad tym, aby w przyszłości federalne prawo górnicze nie miało takiej formy jak obecnie, a w planach rozwoju landu, jakiekolwiek nowe odkrywki nie mogą się pojawić.

- Woda: po tym jak w wyniku obniżenia się zwierciadła wód gruntowych wyschły chronione łąki w okolicach miejscowości Jänschwalde, można się spodziewać innych szkód w jeziorach, potokach i torfowiskach w regionie. Będzie się działo tak długo, jak kopalnia Jänschwalde przesuwa się dalej na północ. Trzeba uniknąć nowych szkód, a te które powstały muszą być skompensowane – naiwnością byłoby liczyć, że operator kopalni sam się za to zabierze.

Również to wyliczenie mogłoby iść w nieskończoność. Ale też dlatego Lausitzer Kohle-Rundbrief (Węgiel Łużycki) będzie także w przyszłości regularnie wydawany. Dlatego zostańcie z nami!

3. Dziewięć otwartych pytań o koncepcję „regionu”

Stowarzyszenie Grüne Liga w liście do koncernu energetycznego LEAG żądała odpowiedzi na nowe, otwarte pytania odnośnie łużyckiego regionu węgla brunatnego. Odpowiedzi koncernu będą konieczne jako podstawa rzeczowej debaty, zanim, przykładowo, brandenburski komitet ds. węgla brunatnego, zaplanowany na 16 maja, dyskutować będzie nowy koncept koncernu dotyczący regionu.

Tutaj wyliczamy poszczególne pytania:

  1. „Ilościowy plan”, który legł u podstaw planu węgla brunatnego dla Nochten 2 oraz Welzow-Süd Teilfeld II, musi zostać zaktualizowany. Szczególnie ważne do przedstawienia jest, jakie ilości węgla mają zostać spalone w elektrowni Jänschwalde. Wypowiedź, że elektrownia jeszcze po 2023 r. „Przez czas około 8-10 lat będzie opalana węglem z południa regionu” wprowadza niejasność i nie wiadomo czy chodzi o ilość CO2 między18 milionami ton (1 blok, 5 lat, niskie obciążenie) i 180 milionami ton (4 bloki, 10 lat, pełne obciążenie). Takimi niejasnymi wypowiedziami nie może być ustalone pole wydobywcze (Welzow-Süd II, Nochten Sonderfeld). Nie są też one przydatne do podstawy „Rozwoju struktury i miejscowości”.
  2. Podobnie koncern musi podać swoje wyobrażenia na temat terminu zakończenia pracy dla dwóch bloków, każdy po 500 MW, w Boxberg, ponieważ to także ma decydujący wpływ na zapotrzebowanie węgla i emisję
  3. Wyobrażenie koncernu na temat zakończenia pracy kopalni Jänschwalde zakłada przypuszczalnie, że będzie to prawdopodobnie „rok 2023”. Ale teraz musi to być przedstawione dokładniej. Pod koniec 2015 r. koncern powiedział, że „kopalnia odkrywkowa Jänschwalde będzie pracować do 2025 r”.
    (protokół 86 posiedzenia Komitetu Węgla Brunatnego Brandenburgii z 12.11.2015, s. 16). Czy roczne wydobycie ma być większe niż ustalono w 2015 r. – czy też określona ilość węgla ma zostać niewydobyta? Czy są zmiany planów dotyczących wydobycia i rekultywacji? Kiedy będzie złożony wniosek o pozwolenie wodne na utworzenie jeziora Taubendorf?
  4. Elektrownia Jänschwalde używa wody gruntowe z wypompowanej z kopalni jako wody do chłodzenia. Skąd będą przez 8-10 lat pochodziły wody do chłodzenia, kiedy kopalnia odkrywkowa będzie już zamknięta?
  5. Decyzja w sprawie Welzow-Süd II, według Koncepcji regionu, z „perspektywy zarządu kopalni nie jest jeszcze koniecznie potrzebna”. Przy jakim stanie wydobycia okaże się ona konieczna? Jak wytłumaczyć sprzeczność z Planem Węgla Brunatngo dla kopalni Welzow-Süd I, w sprawie której decyzja musiała zapaść już w 2015 r. przez co „żadne nieodwracalne punkty przymusowe poprzez rozwój kopalni odkrywkowej nie będą musiały być zatwierdzone” (Uzasadnienie do celu 3)
  6. Czy koncern jeszcze przed ogłoszoną przez siebie na rok 2020 decyzją co do obszaru kopalni Welzow-Süd II dostarczy wniosek na pozyskiwanie tego obszaru?
  7. Czy koncern dostarczy zmiany dla kopalni odkrywkowej Nochten w planie użytkowania, który był złożony, ale dotychczas jeszcze nie zatwierdzony?
  8. Czy przebieg ściany szczelinującej do ograniczenia obniżenia poziomu wód podziemnych dla kopalni Nochten będzie dopasowany? Szczególnie przebieg przez polodowcowe struktury rynnowe i bliżej brzegu kopalni?
  9. Kiedy okazało się, że tereny przeznaczone pod odkrywkę nie będą już koncernowi potrzebne, to czy będzie je odsprzedawał? Czy koncern będzie odsprzedawać wcześniejszym właścicielom działek w pierwszej kolejności po tej samej cenie ich własność? Np. w gminie Schleife, gdzie miała powstać kopalnia?

Pismo do LEAG jest do przeczytania tu: hier abrufbar.

4. Stowarzyszenie żąda jak najszybszego zniesienia planów dotyczących kopalni Nochten II

Rohne, 10. kwietnia 2017 r. Stowarzyszenie „Zmiana strukturalna teraz – bez Nochten II” żąda niezwłocznego porzucenia planu odnośnie kopalni odkrywkowej Nochten II, po tym jak koncern węglowy LEAG porzucił plan przesiedlenia wsi

Rohne oraz Mulkwitz. Po ogłoszeniu przez koncern decyzji, stowarzyszenie odwołało marsz protestacyjny w Rohne.

„Ważny plan dotyczący węgla brunatnego określa, że miejscowości Rohne i Mulkwitz są miejscowościami preferowanymi dla kopalni. Ten plan musi zostać jak najszybciej zawieszony, a miejscowości muszą zmienić status w Landowym Planie Rozwoju. Jesteśmy też zdziwieni, że Regionalny Związek Planistycznny najwyraźniej wciąż czeka na dokumenty od firmy górniczej” – powiedział Adrian Rinnert ze stowarzyszenia.

Również nowy koncept regionu koncernu LEAG pozostawia drastyczne oraz nieznośne skutki kopalni. „W celu ochrony od hałasu oraz pyłu pochodzących z kopalni Nochten I musi być zachowany odpowiednio duży odstęp między kopalnią a wsią. Dla przykładu, obywatele z Rohne pytają, czy kopalnia musi rzeczywiście być oddalona o ich przedszkola o 150 metrów. Na posiedzeniu rady gminy omawiane było wycofanie brzegu kopalni. W innym przypadku, mimo że wieś zostanie ocalona, trzeba będzie przenieść przedszkole”. Mówi Edith Penk, członkini rady miejscowości. Stowarzyszenie jest obecnie w trakcie rozmowy z mieszkańcami, którzy obecnie są poszkodowani w wyniki planowanego przesiedlenia bądź lokalizacji na brzegu kopalni.

Adrian Rinnert: „Szanujemy to, że obywatele Rohne muszą najpierw przepracować nową sytuację. Dlatego rezygnujemy z tradycyjnego spotkania protestacyjnego, które planowane było na 23 kwietnia”.

5. Petycja Online „Zachowajcie czyste powietrze Europy”

Po wieloletnich negocjacjach Komisja Europejska zaproponowała ostrzejsze wytyczne odnośnie zanieczyszczeń powietrza z elektrowni węglowych. 28. kwietnia rządy krajów członkowskich Unii Europejskiej zadecydują w tej sprawie na posiedzeniu komisji odnośnie emisji przemysłowych. Petycja Online „Zostawcie europejskie powietrze czyste” skierowana jest do minister środowiska Hendricks, ministra gospodarki Zyprisa oraz ministra kanclerza Altmeiera. Poniżej fragment z uzasadnienia petycji:

„Wciąż nie ma pewności, jaka będzie decyzja. Wpływowi lobbyści koncernów energetycznych wywierają ogromy wpływ na delegatów. Od lat niemiecki rząd pracuje nad ostrzejszymi regułami dotyczącymi spalania węgla. Ale także rząd jest pod wpływem lobbystów. Teraz od minister Hendricks zależy, czy nasze powietrze będzie w końcu czystsze. Niemcy muszą opowiedzieć się za wysokimi standardami emisyjnymi. Tylko w ten sposób możemy wpłynąć na kraje, które dalej chcą zanieczyszczać powietrza. Jako kraj o dużej liczbie mieszkańców w Unii Europejskiej, Niemcy tym bardziej ponoszą odpowiedzialność. Jeżeli niemiecki rząd zagłosuje przeciwko nowym standardom, wtedy głosowanie będzie stracone”.

Tutaj petycja:

6. LEAG redukuje miejsca wykształcenia

Koncern węglowy LEAG redukuje, przypuszczalnie, liczbę miejsc wykształcenia. W jednym z artykułów w gazecie Lausitzer Rundschau z 29. marca, nie dowiemy się co prawda ile i kiedy, ale za to poznamy winnych całej sytuacji: ochrona klimatu i rząd federalny. Członek zarządu LEAG von Bronk mówi o związku tych wydarzeń z zatwierdzonym wyłączeniem bloków E i F elektrowni Jänschwalde. Jednocześnie gazeta informuje: „Obecnie w południowej Brandenburgii 2352 osób stara się o wykształcenie. To 6,8% mniej, niż rok temu. Natomiast liczba wolnych miejsc w szkołach wyraźnie wzrosła – o 8,5% do 3129”.

Można już teraz zapytać, czy wykształcenie ze względu na własne potrzeby będzie ograniczone, nawet jeżeli spalanie węgla będzie trwało dalej bez problemów. Dotychczasowa kampania lobby węglowego opiera się na tym, że wszystko co wydaje się być problemem, można zrzucić na decyzję rządu federalnego zapowiadającą ograniczenie spalania węgla brunatnego.

7. Zapowiedź: Obóz Łużycki w dzień kościoła w maju

Łużycki obóz odbędzie się w tym roku w postaci rajdu rowerowego, który będzie trwał od 21. do 28. maja. Rozpocznie się w Cottbus, dalej przebiegać będzie przez brandenburskie, saksońskie oraz polskie Łużyce, aby wrócić znowu do Cottbus.

W drodze odbędą się różne wydarzenia, wieczorne dyskusje oraz wykłady. Dokładny przebieg i bardziej szczegółowe informacje znajdziecie Państwo tutaj: www.lausitzcamp.info.

Aby lepiej zaplanować to wydarzenie, prosimy o rejestrację.

Obóz pokryje się czasowo z obchodzonym w kościele ewangelickim Dniem Kościoła, który obchodzony będzie w Berlinie, Poczdamie i Wittenberdze od 24. do 28. maja. W Berlinie i na terenie Brandeburgii odbędą się gościnne spotkania, na których nieuchronnie poruszony będzie temat odejścia od węgla oraz transformacji strukturalnej.

Program Dni Kościoła: www.kirchentag.de.

Tłumaczenie: Hanna Schudy

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.