artykuł

Z rządowych pomysłów wieje grozą

19 lipca 2014 min
(galeria fotografii)

Małymi niedowiarkami są ci, którzy wątpią, że rząd nie potrafi uratować polskiego górnictwa i ledwo zipiącej Kompanii Węglowej.

Opisany wczoraj przez „Rzeczpospolitą" pomysł powołania państwowych składów węgla znakomicie komponuje się z pomysłami innymi, w tym tak głośnymi jak ten, że Kom-
pania nie będzie musiała szybko spłacać zobowiązań wobec ZUS.

Są też jednak pomysły mniej głośne, przytaczane głównie przez media branżowe, a równie smakowite, dowodzące kreatywności rządu, wpisujące się w postulat premiera, że żadna kopalnia w Polsce, nawet najgorsza, zamknięta być nie może.

Ich zbiorem jest dokument o osobliwej nazwie „Rekomendacje dotyczące dalszych działań zmierzających do poprawy funkcjonowania sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce, w tym jego restrukturyzacji". Nad dokumentem pracuje specjalny rządowy zespół międzyresortowy, jego zręby premier zdążył przedstawić już związkowcom na spotkaniu na początku czerwca.

Okazuje się, że międzyresortowy zespół tworzy strategię kompletną, wykluczającą wszelkie pytania i wątpliwości. Mogłoby się na przykład wydawać, że zakazanie importu węgla do Polski, w tym rosyjskiego, jest sprawą trudną. Nic bardziej mylnego. Międzyresortowy zespół proponuje na przykład „monitoring dostaw i ich zgodności z normami bezpieczeństwa zdrowotnego" (cyt. za Wysokienapiecie.pl). O co chodzi? O to mianowicie, że obcy węgiel będzie najprawdopodobniej badany na obecność nawet minimalnej ilości pierwiastków promieniotwórczych. Ciekawe, czy te pierwiastki znajdą się w surowcu z importu.

Takiej metody nie powstydziłby się Rossielchoznadzor, czujny rosyjski nadzór sanitarny, co rusz stwierdzający naruszenia norm w żywności pochodzącej z tych części świata, z którymi Moskwa ma polityczny zatarg. Swoją drogą, kiedy my zaczniemy szukać pierwiastków w węglu, Rossielchoznadzor z pewnością nie pozostanie bezczynny. To pasjonujące, kto wygra ten wyścig – nasze służby sanitarne czy Rosjanie? Sprawa jest poważna, bo przecież o zdrowie tu chodzi.

Ale wróćmy do prac międzyresortowego zespołu. Ludziom małej wiary mogłoby się wydawać, że problem z polskim węglem wiąże się między innymi z kosztami jego transportu. Znów są w błędzie. Rząd znalazł sposób prosty i bardzo – jak się wydaje – skuteczny. „Negocjacje" stawek przewozu polskiego węgla z PKP Cargo i PKP PLK. Jakoś jestem pewien, że te negocjacje okażą się owocne. Obie firmy ewentualne straty odbiją sobie na czymś innym. Mniejszościowi akcjonariusze PKP Cargo ponarzekają, ale prędzej czy później dadzą spokój. I interes będzie się kręcił.

Przyznam, że z rządowych pomysłów na górnictwo wieje grozą. Wszystkie chwyty są dozwolone, całkowite zielone światło dla ręcznego sterowania gospodarką rodem z głębokiego PRL. Ale wszak cały naród ma ratować swoje kopalnie.

autor:  Marcin Piasecki
źródło: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/769534,1122133-Z-rzadowych-pomyslow-wieje-groza.html
 

tytul: Naukowcy alarmują. Czy Bałtyk zaroi się od glonów?tytul: Ustawa o efektywności energetycznejtytul: Ruszy wart 7,5 mld dol. projekt wydobycia ropy na Wyspach Kanaryjskich?tytul: Mazut z elektrowni nadal w Wiśletytul: Polska przed Trybunał UE ws. przepisów o charakterystyce energetycznejtytul: ZUS uratuje górnictwotytul: Buzek na forum OZE: łupki i atom bez szans przy energetyce odnawialnejtytul: Ekologiczni zyskują więcej. Porty stawiają na statki napędzane LNG
view_list  inne artykuły z tematu artykuł:
mh

Protest przeciwko dewastacji rzeki Białki

14 GRUDNIA
godz. 11.00
KRAKÓW
ul. Piłsudskiego 22
przed siedzibą RZGW

mh

Rzeka Białka niszczona ciężkim sprzętem!

Trwają prace remontowe w Rezerwacie Przyrody Przełom Białki.

mh

Polskie miasta: NIE dla klimatycznej katastrofy

Podczas gdy delegaci na COP24 w Katowicach debatują o roli miast w ochronie klimatu, mieszkańcy Gdańska, Wrocławia i Krakowa apelują do włodarzy o powstrzymanie globalnej katastrofy.

mh

Z Wrocławia na Marsz dla Klimatu – COP24.

Ostatnia szansa na bezpłatny wyjazd na marsz w Katowicach

mh

Recykling daje owoce w Siemianowicach Śląskich

Uczniowie i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Siemianowicach Śląskich włączyli się do ogólnopolskiej akcji edukacyjnej Recykling Daje Owoce. Akcję koordynuje nauczycielka Sylwia Kunicka, która od wielu lat prowadzi na terenie szkoły różne proekologiczne inicjatywy ! Tym razem uczniowie, nauczyciele, przyjaciele szkoły zbierają zużyte baterie oraz drobne zużyte sprzęty elektryczne i elektroniczne w zamian otrzymując pyszne i zdrowe owoce.

mh

Partia Zieloni apeluje do Premiera Morawieckiego o odwołanie Ministra Energii

Projekt Polityki Energetycznej Polski 2040  
to zagrożenie dla bezpieczeństwa Państwa

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.