opp
KRS 0000003647
opp
KRS 0000178876
artykuł

Pazderski: Wiatr zamiast węgla

07 lutego 2014 min
(galeria fotografii)

Budowa nowych bloków Elektrowni Opole to poważny błąd, zarówno ekonomiczny, jak ekologiczny, za który my Polacy wkrótce drogo zapłacimy.

Sytuacja, w której poprzedni zarząd PGE po latach studiów rezygnuje z przedsięwzięcia jako zupełnie nieopłacalnego, to się spotyka z druzgocącą krytyka premiera i następstwem jest  rezygnacja dotychczasowego prezesa spółki oraz powołanie na to stanowisko innej osoby, według której ta sama inwestycja nagle okazuje się opłacalna, budziłaby uśmiech, gdyby w grę nie wchodziły miliardy złotych, które my jako podatnicy i konsumenci w Opolu wkrótce utopimy. Jest to kolejny przykład ukrytego dotowania sektora węglowego z naszej kieszeni i wydawania przez rząd pieniędzy na brudną technologię, która powoli w Europie przechodzi do przeszłości, a na dodatek jest szkodliwa środowiskowo i zdrowotnie.

Nowe bloki Opola to nie tylko 1800 MW mocy elektrycznej, ale również roczna emisja 3,5 tysiąca ton dwutlenku siarki, 3,5 tysiąca ton tlenków azotu i 350 ton pyłu, oraz znacznych ilości trujących metali ciężkich takich jak rtęć, kadm i ołów, które trafią częściowo do atmosfery, a częściowo wraz ze ściekami do Odry. Substancje te są szkodliwe dla zdrowia ludzkiego, powodują szereg groźnych chorób i skracają nasze życie. W zeszłym roku Greenpeace wraz z naukowcami z Uniwersytetu w Stuttgarcie oszacował, że inwestycja opolska będzie powodować śmierć około 65 osób rocznie – ludzi którzy zachorują np. na nowotwór płuc wskutek wdychania rakotwórczego pyłu zawieszonego PM 10 i PM 2,5. 10 milionów ton dwutlenku węgla rocznie z Opola to z kolei nasz wkład w zmiany klimatyczne, których z roku na rok doświadczamy coraz bardziej, również w Polsce.

Jako obywatel rozumiem, ze rząd chce nowych mocy elektrycznych dla kraju i nowych miejsc pracy w sektorze energetycznym, i że jest skłonny na to wydawać nasze pieniądze. Jako naukowiec nie pojmuję jednak, dlaczego wciąż dotuje się szkodliwy gospodarczo i środowiskowo węgiel, a nie inwestuje w odnawialne źródła energii, choćby w energetykę wiatrową? Z wiatru można uzyskać równie duże ilości energii elektrycznej (największa farma wiatrowa w Europie o mocy 600 MWe powstała ostatnio w Rumunii) i stworzyć jeszcze więcej miejsc pracy – a jednocześnie nie szkodzić środowisku, zdrowiu ludzkiemu i klimatowi. W końcu wiatrak nie szkodzi raczej na nic – poza partykularnymi interesami ludzi z lobby węglowego, próbującym od lat wmówić nam Polakom że bez ich węgla będzie zimno i ciemno. Ale może właśnie o te interesy głównie chodzi?

tytul:  Zamówienia publiczne pod ostrzałemtytul: Kłopotów Elektrowni Północ z ekologami ciąg dalszytytul: PGE stara się o nowe złoża węgla brunatnegotytul: Dyrektywa siarkowa zagrozi małym armatorom i bałtyckiej żegludze promowej.tytul: Klęska suszy w Kaliforniitytul: Program polskiej energetyki jądrowej przyjęty przez Radę Ministrówtytul: Włącz się w NEO – ENERGETYCZNĄ REWOLUCJĘ! tytul: Komisja Europejska przedstawiła cele na 2030 rok
view_list  inne artykuły z tematu artykuł:
mh

Czysta Oława, czysta Odra, czysty Bałtyk

Kilkadziesiąt worków "śmieciorów" (tak mówi Kamil Zaremba - szef Fundacji Onwater) wyłowili i pozbierali z okolic ujścia rzeki Oławy do Odry we Wrocławiu mieszkańcy stolicy Dolnego Śląska. W akcji wzięło udział ponad 200 wrocławianek i wrocławian, którzy pojawili się rano na brzegu Oławy na zaproszenie Fundacji Onwater - organizatora sprzątania.

mh

Śmieci w rzekach!

Widzę przede wszystkim opakowania. Butelki, puszki, jakieś paczki po jedzeniu. To znaczy, że nie zostały posegregowane na brzegu i trafiają do wody, przez tych, którzy zostawili je nad wodą czy przez lewe firmy śmieciarskie, które zostawiają odpady byle gdzie. Ostatnio z grupką wrocławian sprzątaliśmy część brzegu Odry, w godzinę udało się w godzinę zebrać 30 wielkich worów śmieci. Cały wywiad na smoglab.pl

mh

Transformacja na ruskim czy polskim węglu?

A może jednak na OZE, EE i akumulatorach?
Czy górnicy sa tak straszni, czy tak głupi, czy tylko interesowni?
A może są patriotami broniącymi polskiego "czarnego złota"?

Polacy zaczęli zadawać pytania. To objaw kryzysu zaufania.  Dobrze, ze nie kryzysu myślenia.

mh

SprzątamMy ze świadomością!

W ciągu trzech godzin nad brzegiem Odry i w samej Odrze między Mostami Trzebnickimi a Warszawskimi uzbieraliśmy (jak podliczyła współorganizatorka akcji Julka Rokicka) niestety: 6 worków z odpadami komunalnymi, 13 z tworzywami sztucznymi,16 ze szkłem i 6 z papierem. 

mh

Recykling zakwitnie w Kielcach

Już 6 kwietnia (w sobotę) na Targach Ogrodniczych i Działkowych „Ogród i Ty” rozdamy kwiatki, cebulki i nasionka pięknych roślin, wystarczy tylko przynieść zużyte baterie. Mamy także darmowe wejściówki na targi dla pierwszych 20 osób, które przyniosą minimum po 5 sztuk zużytych baterii.

pokaż więcej touch_app
FOT. - KRZYSZTOF ODZIOMEK http://criso.webd.pl/
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.