artykuł

Oświadczenie Ireny Rogowskiej Wójt Gminy Lubin

06 czerwca 2013 min
(galeria fotografii)

Przewodniczącej Ogólnopolskiej Koalicji „ Rozwój Tak – Odkrywki Nie”

Nie zabijajmy nadziei i marzeń mieszkańców naszych gmin …

W dniach 30 i 31 maja br. gościła na Dolnym Śląsku misja śledcza Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Została ona wysłana do Polski celem zbadania zasadności zarzutów w sprawie planów budowy odkrywkowej kopalni węgla brunatnego na terenie sześciu gmin woj. dolnośląskiego i możliwego łamania prawa europejskiego w związku z petycją nr 0046/2010, którą w imieniu mieszkańców gmin regionu legnickiego przekazałam Komisji ponad trzy lat temu.

Wizyta Komisji Petycji we Wrocławiu i regionie legnickim to wydarzenie nadzwyczajne - PE wysyła zaledwie dwie lub trzy takie misje rocznie. Tak więc skala problemu była w ocenie parlamentarzystów na tyle duża a zarzuty tak mocne aby zbadać sprawę na miejscu w Polsce.
Jako petycjonariusze, członkowie Koalicji „Rozwój Tak – Odkrywki Nie” traktujemy przyjazd Komisji jako olbrzymi wspólny sukces mieszkańców zagrożonych gmin, organizacji pozarządowych, samorządowców, polskiej i międzynarodowej opinii publicznej - od lat nieustających w walce o uszanowanie werdyktu społecznego jakim był wynik referendum z 2009 r.
Sam fakt przybycia międzynarodowej delegacji parlamentarzystów do Polski oceniam jako wyraz odpowiedzialności i wielkiej troski Parlamentu Europejskiego o stan demokracji w naszym kraju, poszanowania praw obywatelskich oraz wyboru kierunków polskiej polityki energetycznej.
Misja śledcza PE, druga w historii naszego kraju od czasu sprawy doliny Rospudy nie spotkała się niestety z taką samą przychylnością i zainteresowaniem polskich władz oraz mediów głównego nurtu - jaką mogliśmy zaobserwować przed kilku laty gdy szczęśliwie zablokowano plan zniszczenia doliny, o czym z dumą informowali wtedy cały kraj ówczesny wicepremier oraz minister infrastruktury. Pytam, czy tylko dlatego, że nasz protest jest sprzeczny z interesami potężnego lobby węglowo - energetycznego, środowisko naturalne, prawa obywatelskie, nieodwracalne szkody społeczne spowodowane budową nowych kopalni odkrywkowych nie mają teraz żadnego znaczenia? A przecież kaliber obu protestów jest porównywalny, jeśli nawet nie większy w kontekście nieuznanych przez władze referendów. Były one bowiem jedynym na taką skalę udanym tj. ważnym i wiążącym głosowaniem ludowym po zmianach ustrojowych z 1989 r., przeprowadzonym jednocześnie w sześciu gminach regionu legnickiego zagrożonych odkrywką.

Podobne referenda odbyły się też w dwóch gminach w woj. lubuskim.
Ponownie staje kwestia swoistej schizofrenii politycznej - jedne protesty się u nas uwzględnia a drugich nie, jedne referenda jak w Gąskach - Gmina Mielno (przeciw lokalizacji elektrowni atomowej) się natychmiast uznaje a drugich nie. Nie dziwi zatem, że sytuację tę opisano ostrymi słowami: jakby „wariaci opanowali szpital psychiatryczny” (cyt. Keith Taylor, W. Brytania - członek misji śledczej PE).
Jak mogliśmy się przekonać w trakcie przesłuchań przed Komisją z udziałem członków Koalicji „Rozwój Tak – Odkrywki Nie” a także spotkania z mieszkańcami regionu oraz wizytacji gmin w terenie - członkowie delegacji PE całkowicie podzielają nasze obawy i punkt widzenia.
Z ust przewodniczącego delegacji Victora Bostinaru usłyszeliśmy „… Nie rozumiemy, po co zabijać nadzieje i marzenia mieszkańców i podejmować działania, które będą w konflikcie z unijnym ustawodawstwem, skoro wiadomo, że Unia Europejska będzie na nie reagować. Będziemy apelować do polskich władz, by wysłuchały waszych głosów.”

W tych dniach z radością obchodzimy 24 rocznicę częściowo wolnych wyborów z 4 czerwca 1989r. Daliśmy wówczas jako naród totalitarnemu ustrojowi czerwoną kartkę. Wybraliśmy razem nowy system oparty o prawa człowieka, wolności obywatelskie, poszanowanie wartości jaką jest państwo prawa. Dziś gdy obywatele w najbardziej demokratyczny sposób dali znać polskim władzom jakiego kierunku rozwoju sobie życzą ich głos jest przemilczany i marginalizowany - czy tak w rzeczywistości ma wyglądać polska demokracja po prawie ćwierć wieku przemian ustrojowych? Dlaczego w obronie interesów zwykłych mieszkańców stają posłowie do PE a nie reprezentanci polskiej klasy politycznej? Co lub kto powstrzymuje ich przed dialogiem z własnymi obywatelami?
Rząd Polski nie może lekceważyć opinii mieszkańców terenów, na których mogłaby powstać kopalnia odkrywkowa (...). W przypadku budowy kopalni na tym terenie kilkudziesięciu tysiącom mieszkańców grozi przesiedlenie. Rząd powinien ich wysłuchać i opracować takie rozwiązanie, które uwzględni opinię mieszkańców, będzie zgodne z dyrektywami środowiskowymi ...”  nie są to słowa moje ale przedstawiciela Parlamentu Europejskiego, który zdaje się lepiej rozumie zasady demokracji niż obecnie rządzący.

Jesienią br. roku Komisja Petycji przygotuje raport, który najprawdopodobniej okaże się kolejną gorzką pigułką dla naszych władz i będzie raczej powodem do wstydu a nie chwały.
Można było tego uniknąć podejmując odpowiednio wcześniej dialog z mieszkańcami - okazji było aż nadto. Teraz zgodne z wolą obywateli decyzje a być może i sam spóźniony dialog wymuszą zapewne instytucje unijne.
Jako Polka, długoletni samorządowiec taki scenariusz przyjmuję bez satysfakcji. Do końca wierzyłam, że trudne sprawy da się rozwiązać we własnym domu bez wciągania w nie międzynarodowych instytucji - nie udało się.  Niech zatem będzie to przestroga, dla wszystkich obecnych i przyszłych decydentów, którzy chcieliby pójść podobną drogą, finał jest zawsze taki sam - na końcu prawda i demokracja wygrywa!

Irena Rogowska
 

tytul: 3,6 stopnia w skali Richtera – silny wstrząs w kilku miejscach w regionietytul:  Akcja „Tak dla Elektrowni – Tak dla Śląska”  nie wierzy  premierowitytul: Zabójcze polskie elektrownietytul: San Leon: Udane badania odwiertu w Nowej Solitytul: Premier: nowe bloki w Elektrowni Opole będą budowanetytul:   Tysiące miejsc pracy dzięki morskiej energii wiatrowejtytul: Dzisiaj rano doszło do historycznego porozumienia  w sprawie reformy rybołówstwa Unii Europejskiej  - oświadczenie koalicji OCEAN2012tytul: Konferencja prasowa w sprawie zapowiedzianej wizyty Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego na Dolnym  Śląsku
view_list  inne artykuły z tematu artykuł:
mh

Recykling rejs - finał w Nowej Soli

Na trasie kajakowego ultramaratonu od Brzegu do Nowej Soli można było spotkać nie tylko wrocławianina - Dominika Dobrowolskiego ale i Mikołaja Józefowicza - warszawskiego kajakarza (na co dzień pływającego po Wiśle), który postanowił przyłączyć się do wyprawy na Odrze. We Wrocławiu kajakarzom towarzyszył Irek Biernacki ( fascynat SUPa /deski z wiosem ). Po 52 godzinach kajakarze przepłynęli dystans 325 km i zakończyli szczęśliwie wyprawę w porcie w Nowej Soli.

mh

Konferencja w Brzegu na brzegu (Odry)

Z okazji zbliżającego się Dnia Ziemi,  tuż przed startem eko-ultramaratonu odbędzie się konferencja prasowa – 20 kwietnia (piątek) o godz. 9.00 w Brzegu (woj. opolskie) w marinie nad Odrą (plac Drzewny 3). Podczas spotkania wrocławski ekolog i podróżnik - Dominik Dobrowolski opowie o walce z zaśmieceniem Odry.

mh

Dzień Ziemi na Odrze

Zapraszam do udziału w projekcie "Odra na czas - czas na Recykling Rejs", w ramach którego planuję od 20 do 22 kwietnia przepłynąć kajakiem odrzański szlak (ok 250 km): Brzeg, Wrocław, Brzeg Dolny, Ścinawa, Głogów, Bytom Odrzański i Nowa Sól.

mh

Śmieci skrzydeł nie mają w Szwajcarce

Koalicja Recykling Górom wraz z ekologiczną akcją "Śmieci skrzydeł nie mają" odwiedziła kolejne wspaniałe polskie schronisko. Tym razem Orzeł Przedni - ambasador akcji wylądował 12 kwietnia 2018 roku w Szwajcarce,  w sercu Gór Sokolich, leżących w Rudawach Janowickich.

mh

Wieszamy orła w Szwajcarce już 12 kwietnia!

Szwajcarka - to przepiękne schronisko, znane przez wszystkich polskich wspinaczy i himalaistów , zaprasza do udziału w drugiej akcji pt. "Śmieci skrzydeł nie mają".  W akcji wezmą udział uczniowie Zespołu Szkół Przyrodniczych z Jeleniej Góry pod opieką nauczycielki Pani Renaty Jaryczewskiej, a całą grupę w Góry Sokole poprowadzi wrocławski ekolog i podróżnik - Dominik Dobrowolski.

mh

Recykling Rejs z Michałem Pirógiem

Tegoroczne Recykling Rejsy wystartowały. Pierwszą akcję sprzątania rzek zorganizowaliśmy 4 kwietnia na wiosennej Wiśle wspólnie z Dzień Dobry TVN i Michałem Pirógiem, Ulą Tomoń z Wód Polskich w Warszawie, z Anną Szałkowską z Fundacji PlasticsEurope Polska oraz z przedstawicielami Urzędu Miasta st. Warszawa, Dzielnicy Wisła i Zieleni Miejskiej.

pokaż więcej touch_app

VIDEO

Rozwój tak, odkrywki - nie: Podzieleni2

video

Rozwój tak, odkrywki - nie: Debata bez debaty


Rozwój tak, odkrywki - nie: Serbska przestroga


card
n0

2018-04-25
Bogatynia, jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast – co dalej?

Miasto Bogatynia i jego okolice są silnie zanieczyszczone groźnymi dla (...)

2018-04-23
Informacja prasowa Polskiego Alarmu Smogowego

2018-04-18
Dolny Śląsk bez Smogu - Podsumowanie

card
n0

2018-04-19
Żegluga łączy czy dzieli?

Radek Gawlik: relacja subiektywna z  pierwszego  dnia I międzynarodowej konferencji (...)

2018-03-27
Departament Ochrony... Środowiska Banku Światowego

2018-02-03
Zapora na Wiśle w Siarzewie zaskarżona przez obrońców przyrody

link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.