tytul: Zielone światło RDOŚ dla większej wycinki w Puszczy Białowieskiej.tytul: Zapraszam na PolyTalktytul: NFOŚiGW weryfikuje programy wsparciatytul: Światowe Dni Młodzieży zagrożone. tytul: Jak myśliwi w szkodę weszlitytul: Nadleśnictwo Białowieża: w planie mniej cięć niż pierwotnie planowano tytul: Raport otwarcia - odpowiedź ministerstwa na stanowisko byłych ministrów środowiskatytul: Ekologiczne Walentynki 2016
min
wiadomości

"Rzeczpospolita": Polityka rządzi polską energetyką

Platts, na którego powołuje się "Rzeczpospolita" podaje, że w Polsce buduje się najwięcej w Europie mocy węglowych.
opublkowano 25 lutego 2016r.

Jak czytamy w dzienniku wynika to z tego, że w naszym kraju o realizowanych inwestycjach decyduje polityka, a nie ekonomia.
W Polsce powstaje obecnie 4,2 tys. MW nowych mocy węglowych. To najwięcej nie tylko w Europie Wschodniej, ale na całym kontynencie. Dla porównania w Niemczech i Holandii powstaje łącznie 2,2 tys. MW - wynika z analizy agencji Platts, która zestawiła inwestycje energetyczne w naszym regionie, z tym co się dzieje w tzw. starej Unii.

W Europie Zachodniej powstają za to elektrociepłownie gazowo-parowe. Łączne budowane moce w tej technologii sięgają 3,7 tys. MW i przekraczają dwukrotnie te budowane w krajach naszego regionu. Wyliczać można dalej, wskazując na dynamiczny rozwój morskiej energetyki wiatrowej, siłowni na biomasę czy szczytowo-pompowych, które jeśli powstają dziś w Europie Środkowo-Wschodniej, to ich moce są niezauważalne.

Cytowany przez dziennik analityk Societe Generale Bartłomiej Kubicki komentuje, że duże zaangażowanie w inwestycje w energetykę węglową w naszym kraju wynika głównie z faktu, że decyzje w tej sprawie mają charakter polityczny i nie podłoże ekonomiczne. Analityk podkreśla jednoczenie, że za kilka lat energetyka wiatrowa będzie opłacalna bez subsydiów, a koszty wytwarzania z węgla będą zaś rosły.
"Rzeczpospolita" zaznacza również, że nasze grupy energetyczne mogą niebawem znaleźć się w takiej samej sytuacji jak E.ON, RWE czy Engie, które zmuszone były do stworzenia odpisów na sporą część swoich aktywów węglowych. Z taką sytuacją mamy już do czynienia w przypadku PGE i Taurona.

Dziennik prezentuje również opinię Pawła Smolenia, byłego prezes stowarzyszenia producentów węgla Euracoal, który zwraca uwagę, że jedną z głównych przesłanek budowy nowych elektrowni węglowych jest tworzenie rynku zbytu dla naszych kopalń. Jednak w jego ocenie nie jest takie oczywiste, że rodzimi producenci węgla w za kilka lat będą wstanie dostarczać odpowiednią ilość węglą na korzystnych warunkach cenowych.
 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.