tytul: Domagamy się czystego powietrza w uzdrowiskachtytul: Polska Energiewende* 2023tytul: MIiB o programie termomodernizacji budynków jednorodzinnych podczas debaty w NIKtytul: Wodne szaleństwo…tytul: Wrocław: Jak przebiega kampania kandydatów do rad osiedli?tytul: O SMOGU jak zwykle, czyli wokół ogona. GALERIA Wroclove bez miłości.tytul: Węgorzewo zaprasza na VII Recykling Rejs!tytul: Tu była kopalnia
min
wiadomości

Ratujmy uzdrowiska i miasta w kotlinach sudeckich - dość trucia węglem i odpadami

Wrocław, 19 kwietnia 2017 r. Komunikat prasowy Dolnośląskiego Alarmu Smogowego
opublkowano 18 kwietnia 2017r.

Dolny Śląsk szczyci się swoimi 11 uzdrowiskami – to aż 1/3 wszystkich uzdrowisk w kraju. Już za niecałe dwa lata muszą one odnowić tzw. operaty uzdrowiskowe, czyli udowodnić, że posiadają właściwości lecznicze. Skażone powietrze może pozbawić je statusu uzdrowisk. To by oznaczało ich upadek. Czy możemy do tego dopuścić?

Większość dolnośląskich uzdrowisk, też miasta i osady leżą w górach i na pogórzu. Tylko w jednym z nich – w Szczawnie-Zdrój, prowadzony jest stały, kompleksowy monitoring WIOŚ.
W uzdrowisku tym powietrze nie jest zdrowe.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku norma dobowa PM10 była przekroczona przez 29 dni. Bardziej zatrważające są przekroczenia norm rakotwórczego benzo(a)pirenu. Dostępne dane WIOŚ za 2016 rok mówią o przekroczeniach B(a)P: w styczniu 19-krotnym, lutym  8,5-krotnym, w marcu 14-krotnym, a w kwietniu 7- krotnym przekroczeniu normy tej trucizny. Nawet latem, w sierpniu i wrześniu norma (1ng/m3) była przekraczana, odpowiednio w miesiącach; 1,16 oraz 2,9 ng/m3. Dane za 2017 rok pokazują zaś aż 20 razy przekroczenie normy B(a)P w styczniu.

Wyniki  prognozowania potwierdzają, że w pozostałych uzdrowiskach nie jest lepiej, choć brakuje wyników pomiarów. Dolnośląski Alarm Smogowy, wspólnie  Radiem Wrocław, badał obecność pyłów zawieszonych PM10 w gminach na Dolnym Śląsku.

Radosław Lesisz z DAS: - Pod koniec marca przeprowadziliśmy badania powietrza w centrum Bystrzycy Kłodzkiej: wyniki są tragiczne*, gorsze niż w tym samym czasie w Nowej Rudzie, która jest rekordzistką w Polsce przekraczania norm B(a)P. W Bystrzycy przez wszystkie 9 dni wystąpiły przekroczenia normy średniodobowej dla PM10. Kilka kilometrów od Bystrzycy znajduje się zaś uzdrowisko Długopole-Zdrój. Czy powietrze ma tam właściwości lecznicze? – pyta.

Jest pewne, że w uzdrowiskach położonych w kotlinach powietrze, szczególnie w sezonie grzewczym, nie ma właściwości leczniczych. Potrzeba nam zdecydowanych działań: zakazania spalania paliw stałych w miejscowościach, które zarabiają swoim klimatem na leczeniu ludzi. DAS popiera jak najszybsze przyjęcie prawa antysmogowego przez sejmik województwa, która odpowie na miarę tych zaniedbań wprowadzeniem zakazu palenia paliw stałych, w tym odpadów węglowych i komunalnych w gminach uzdrowiskowych.

-Władze województwa zaproponowały zakaz paliw stałych jako metodę rozwiązania tej tragicznej sytuacji, grożącej pozbawieniem gmin statusu uzdrowiskowego. Wierzymy, że zarówno władze tych gmin, jak i ich mieszkańcy rozumieją, iż krystalicznie czyste powietrze to atut, o który musimy walczyć razem.  I samo spełnianie norm to za mało. Kuracjusze wybiorą czeskie, czy niemieckie uzdrowiska, jeśli nasze będą oferować morowe powietrze. Co rok umiera przedwcześnie ok 3 tys. mieszkańców Dolnego Śląska z powodu złej jakości powietrza. To prawie tyle ile rocznie śmiertelnych wypadków drogowych w całej Polsce! – podkreśla Krzysztof Smolnicki z DAS.

Zanieczyszczone powietrze to największy problem środowiskowy w całej Polsce, choć to gminy uzdrowiskowe mają dla nas szczególne znaczenie. Konieczne jest wsparcie finansowe dla termorenowacji budynków i wymiany pieców. Rząd  i premier Szydło złożyli w styczniu tego roku deklaracje programowe  poprawy jakości powietrza w Polsce, która jest krajem najbardziej zanieczyszczonym spalaniem węgla i odpadów w Unii Europejskiej.

- Rząd PiS nie wywiązał się z żadnej deklaracji. Nie mamy norm jakości paliw i pieców, nie mamy centralnego wsparcia gmin i obywateli w programach termorenowacji i wymiany pieców. Najwyższy czas, aby władze - podkreślające swoją troskę o Naród - zatroszczyły się o zdrowie społeczeństwa, Polek i Polaków, a nie o topienie naszych podatków w upadającym brudnym węglu. Tym bardziej, że mamy wiele sensowych alternatywnych, czystych źródeł, jak pompy ciepła, biomasa,  gaz i ciepło sieciowe  – wyjaśnia Radosław Gawlik, działacz DAS.


*Wyniki pomiarów z Bystrzycy Kłodzkiej:
http://dolnoslaskialarmsmogowy.pl/news.php?dzial=2&kat=14&art=94

Kontakt:
Krzysztof Smolnicki, k.smolnicki@eko.org.pl, tel. + 48 601 205 658
Radosław Lesisz, radez@eko.org.pl, tel +48  609 976 676
Radosław Gawlik, rgawlik@eko.org.pl, tel. +48 605 037 417
Paweł Pomian, p.pomian@tlen.pl, tel. +48 668 268 730

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.