tytul: Efektywność energetyczna - szanse i zagrożenia nowej ustawy tytul: Ekologia w Oleśnicytytul: Przyłącz się i odetchnijtytul: Rząd odkręca kurek z wodą gruntowątytul: Unia Europejska potrzebuje skutecznej polityki klimatycznej  tytul: Nowe prawo wodne: Adam Struzik ostrzega rząd Beaty Szydło.tytul: Smog, zanieczyszczenie powietrza: paliwa stałe nie muszą trućtytul: Naimski: Obrona węgla to nie ideologia, lecz rozsądek
min
wiadomości

O zanieczyszcze- niach bez tajemnic.

Apel do ministra środowiska
opublkowano 08 listopada 2016

Rzetelnego informowania społeczeństwa o zagrożeniach wynikających z oddychania zanieczyszczonym powietrzem domagają się przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego. W tym celu zwracają się ze specjalnym apelem skierowanym do ministra środowiska Jana Szyszko. - Jesteśmy przekonani, że brak tak kluczowej informacji prowadzi do sytuacji, w której wzrasta zagrożenie zdrowia i życia Polaków - mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Pod apelem o rzetelne informowanie społeczeństwa o zagrożeniach wynikających z oddychania zanieczyszczonym powietrzem popisało się prawie 10 tys. obywateli.

W piątek pismo zostanie przekazane na ręce Pawła Sałka, sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska.

Zagrożenie dla zdrowia

Jak wskazują w swoim komunikacie przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego, Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej. Mimo to, społeczeństwo nie jest o tym informowane w odpowiedni sposób.

"Stężenia niebezpiecznych dla zdrowia substancji wielokrotnie przekraczają normy określone w polskim prawie. Każdego roku z powodu zanieczyszczenia powietrza w Polsce umiera 45 tysięcy osób. Jednak świadomość mieszańców, w jaki sposób mogą się chronić przed zanieczyszczeniem powietrza, jest ciągle zbyt niska" - podkreślono.

Ich zdaniem, mieszkańcy Polski nie są informowani o wysokim zanieczyszczeniu powietrza, które zagraża ich zdrowiu. "W innych państwach unijnych poziomy informowania i alarmowania o tym zagrożeniu są dużo niższe, przez co Polacy są częściej narażeni na wdychanie trujących pyłów. Brakuje bowiem komunikatów, które pozwoliłyby w odpowiedni sposób się chronić" - czytamy.

Polska na tle Europy

W komunikacie podano przykład Francji, gdzie alarm smogowy pojawia się przy średniodobowym stężeniu pyłu PM10 na poziomie 80 mikrogramów na metr sześcienny. W Polsce taki sam stan powietrza jest uznawany za "dobry".

"Aby ogłoszono stan alarmowy w Polsce średniodobowe stężenie pyłu PM10 musi sięgnąć aż 300 mikrogramów na metr sześcienny. To niezwykle wysoki poziom alarmowy, jakiego próżno szukać w innych państwach Unii Europejskiej" - podkreślają ekolodzy.

Obywatele Węgier i Czech ostrzegani są przed zagrożeniem po osiągnięciu poziomu średniodobowego stężenia pyłu PM10 trzykrotnie niższego niż w Polsce: 100 mikrogramów na metr sześcienny.

- Czy Polacy mają inne płuca niż Węgrzy i Czesi? - pyta cytowany w komunikacie Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. - To smutne, że o tak ważnej rzeczy jaką jest zagrożenie naszego zdrowia, a często i życia, jesteśmy informowani nierzetelnie - dodaje.

- Jesteśmy przekonani, że brak tak kluczowej informacji prowadzi do sytuacji, w której wzrasta zagrożenie zdrowia i życia Polaków. Nieświadomość zagrożenia sprawia, że nie jesteśmy w stanie chronić się przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia powietrza w dni, kiedy stężenia rakotwórczych pyłów są największe - mówi cytowany w komunikacie Andrzej Guła.

źródło: http://tvn24bis.pl/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.