Przyroda

Nowe prawo wodne: Adam Struzik ostrzega rząd Beaty Szydło.

03 listopada 2016
min
(galeria fotografii)

 W przypadku powodzi będzie katastrofa

• 1 stycznia ma wejść w życie nowe Prawo wodne, które centralizuje działania państwa w zakresie gospodarki wodnej.
• Samorządowcy zadowoleni są z utrzymania stawek opłat za wodę w roku 2017.
• Niepokoi ich jednak powołanie nowej instytucji Wody Polskie.
• W opinii marszałka Struzika, może to skutkować „totalną inercją i totalną niemożliwością realizacji zadań”.

18 października projekt ustawy Prawo wodne został przyjęty przez Radę Ministrów. Przyjęto go ze zmianami, które dotyczyły systemu opłat. Podjęto decyzję, że w zakresie stawek opłat na rok 2017 zostaną one utrzymane w wysokości stawek wynikających z roku 2016.

Wiadomo, że Rada Ministrów podjęła inne decyzje dotyczące projektu ustawy, jednak muszą one być w trybie reasumpcji dopiero naniesione i zatwierdzone przez członków Rady Ministrów, dlatego nie można o nich na razie informować. Teraz projekt zostanie skierowany do prac parlamentarnych, podczas których samorządowcy także będą mogli zgłaszać uwagi.

Inercja. Co się stanie w razie powodzi?

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik zwraca uwagę, że zmiany przyjęte na Radzie Ministrów dotyczą jedynie wysokości opłat, natomiast cała konstrukcja budowy nowej instytucji, jaką są Wody Polskie została zachowana.

- Zwracam uwagę, że trzeba będzie te Wody Polskie utrzymać, wraz ze wszystkimi pracownikami przejętych wojewódzkich zarządów melioracji i urządzeń wodnych, które obecnie są w gestii samorządów wojewódzkich – mówi Struzik.

Zdaniem marszałka kwestię Wód Polskich warto głęboko przemyśleć.

- Najnormalniej w świecie możemy zafundować sobie totalną inercję i totalną niemożliwość realizacji zadań. Warto uświadomić sobie, że ta firma ma zajmować się wszystkim: Wisłą, Odrą i małymi strumyczkami. Konia z rzędem temu, kto nagle, w sposób płynny, od 1 stycznia 2017 jest w stanie przenieść pracowników, kompetencje, uporządkować kwestie majątkowe. Nie ma takiej czarodziejskiej różdżki, by nią dotknąć, i od 1 stycznia funkcjonować – uważa Struzik.

Jego zdaniem, warto by rząd rozważył, czy w tych kwestiach, które dotyczą dyrektywy wodnej i warunków ex-ante (czyli koniecznych do jej wdrożenia) to prawo przyjąć oraz głęboko się zastanowić, czy potrzebna jest rewolucja, w której przesuwa się wszystkie kompetencje do molocha państwowego, który zdaniem Struzika będzie niewydolny.

- Nie daj Boże, gdyby następny rok był rokiem powodziowym. W imieniu samorządów przestrzegamy stronę rządową – mówił Struzik w trakcie środowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Nowe prawo wodne od 1 stycznia nierealne?

Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu jest wdzięczny rządowi za utrzymanie opłaty środowiskowej (czyli cen wody na niezmienionym poziomie), jednak - jak zauważa – samorządy nadal są przeciwne nowemu prawu wodnemu, gdyż jest ono „bardzo niekorzystne dla samorządów i mieszkańców”.

- Niepokoi nas też fakt, że ta ustawa ma tak szybko wejść. Jeśli utrzymamy termin wejścia w życie 1 stycznia 2017, zastanawiam się, jak samorządy mają zaplanować taryfę wodną, gdy do dziś nie mamy pewności, o ile wzrosną opłaty środowiskowe. Nie wspominam o ubytkach w budżecie poszczególnych samorządów – wyjaśnia wiceprezydent.

Bartosz Dyląg:
źródło: http://www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/nowe-prawo-wodne-adam-struzik-ostrzega-rzad-beaty-szydlo-w-przypadku-powodzi-bedzie-katastrofa,86156.html

tytul: Przyłącz się i odetchnijtytul: Rząd odkręca kurek z wodą gruntowątytul: O zanieczyszcze- niach bez tajemnic. tytul: Unia Europejska potrzebuje skutecznej polityki klimatycznej  tytul: Smog, zanieczyszczenie powietrza: paliwa stałe nie muszą trućtytul: Naimski: Obrona węgla to nie ideologia, lecz rozsądektytul: Zarządzanie energią - przyszłość gospodarki w obuiegu zamkniętymtytul: Świeć przykładem rusza w Polskę
view_list  inne artykuły z tematu Przyroda:
mh

Kolejny karpacki wilk zabity z myśliwskiej kuli

3 października przy drodze leśnej w miejscowości Surowica w Nadleśnictwie Rymanów (RDLP Krosno) znaleziono martwą samicę wilka.

mh

Cała prawda o barszczu Sosnowskiego.

Czy rzeczywiście jest taki groźny?

mh

Topola Helena Drzewem Roku 2017

Zakończyła się 7. edycja konkursu Drzewo Roku.

mh

Drapieżnikom już dziękujemy

OTOP rozpoczyna realizację projektu „Minimalizacja drapieżnictwa na wyspie w kopalni Wójcice – kluczowej kolonii lęgowej mew i rybitw w skali Polski południowo-zachodniej”.

mh

Dzieci chcą iść na spacer

Dzieci w szkole chcą przeprowadzać własne obserwacje przyrody, wykonywać doświadczenia lub oglądać filmy przyrodnicze – wynika z ankiety dotyczącej edukacji przyrodniczej,

pokaż więcej touch_app
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.