Przyroda

Zatrważający raport - Rosjanie zanieczyszczają wody Zalewu Wiślanego i Zatoki Gdańskiej

08 kwietnia 2015
min
(galeria fotografii)

Wyniki raportu rosyjskiego oddziału organizacji Transparency International badającego wody wypływające z oczyszczalni wodnych przedstawiają zatrważające dane.

Według zawartych w nim danych oczyszczalnie te praktycznie nie działają. Zostały wybudowane kilka lat temu z budżetowania Unii Europejskiej, inwestycja wynosiła prawie siedem milionów złotych.

Raport sporządził rosyjski oddział organizacji Transparency International we współpracy z organizacjami ekologicznymi. Decyzja opiera się na wynikach badań niezależnego laboratorium, które przyjrzeć się miało wodzie wypływającej z poszczególnych oczyszczalni. Spośród pięciu, złe wyniki dały aż cztery. Dwie z nich wpuszczają wodę do Zalewu Wiślanego, jedna - do Zatoki Gdańskiej. "Oczyszczalnia w mieście Gusiew wydala do Zalewu Wiślanego ropę naftową w 3800 razy większej ilości niż dopuszczalna." Z raportu wynika również, że wypompowuje wodę, w której zawartość siarczanów przekracza normę – 17 razy, amoniaku i związków amonowych – 12 razy, fosforanów – 37 razy. Również zawartość nierozkładalnej zawiesiny (kamieni, mułu, złomu itp.) jest 22 razy większa niż norma. Ciecz z zawartością 190 mg produktów naftopochodnych w litrze trafia Pregołą prosto do Zalewu Wiślanego. Oczyszczalnia "Baltijsk" wlewa do Zatoki Gdańskiej ścieki zawierające jony amonowe i fosfor (odpowiednio 22- i 27-krotnie przekroczone normy ilości miligramów na decymetr sześcienny).

"Sprawa jest niezwykle ważna i bezpośrednio nas dotyczy, bo Zalew Wiślany jest akwenem całkowicie zamkniętym od strony polskiej, dlatego ścieki odprowadzane do zalewu akumulują się w części polskiej" - mówi były minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Wyniki badań ozyszczalni w Polesku nie są lepsze. Woda stamtąd trafia nie do Polski, a do położonego na granicy z Litwą Zalewu Kurońskiego. Ilja Szumanow z Transparency International mówi, że informacja wyszła na jaw przy okazji antykorupcyjnego śledztwa. - Podejrzewaliśmy, że przy budowie którejś z oczyszczalni mogło dojść do wyprowadzenia pieniędzy. Sprawdziliśmy to pobierając wodę z każdej z nich i przekazując ją do badania w laboratorium. Wyniki pokazały, że o ile oczyszczalnie wybudowano prawidłowo, zgodnie z zaleceniami unijnymi, to w ich bieżącej pracy są znaczne mankamenty, tłumaczy Szumanow.

źródło: http://www.gospodarkamorska.pl

tytul: Jak pomóc samorządom w walce z tzw. niską emisją?tytul: Apel do władz Rabki Zdroju o podjecie walki o czyste powietrzetytul: NIK o bezpieczeństwie dostaw energii elektrycznejtytul: *Prosument* interesuje potentatówtytul: Protest w Elektrowni Opole. Ludzie boją się zwolnieńtytul: Blue coal, czyli ekologiczny węgiel po polsku tytul: Norwedzy i Brytyjczycy zbudują wspólnie najdłuższy na świecie interkonektortytul: Atomowy szantaż: gmina zarabia, gdy nie krytykuje rządowej spółki
view_list  inne artykuły z tematu Przyroda:
mh

Kolejny karpacki wilk zabity z myśliwskiej kuli

3 października przy drodze leśnej w miejscowości Surowica w Nadleśnictwie Rymanów (RDLP Krosno) znaleziono martwą samicę wilka.

mh

Cała prawda o barszczu Sosnowskiego.

Czy rzeczywiście jest taki groźny?

mh

Topola Helena Drzewem Roku 2017

Zakończyła się 7. edycja konkursu Drzewo Roku.

mh

Drapieżnikom już dziękujemy

OTOP rozpoczyna realizację projektu „Minimalizacja drapieżnictwa na wyspie w kopalni Wójcice – kluczowej kolonii lęgowej mew i rybitw w skali Polski południowo-zachodniej”.

mh

Dzieci chcą iść na spacer

Dzieci w szkole chcą przeprowadzać własne obserwacje przyrody, wykonywać doświadczenia lub oglądać filmy przyrodnicze – wynika z ankiety dotyczącej edukacji przyrodniczej,

pokaż więcej touch_app
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.