×
logo
kontakt:
redakcjaeko.org.pl
odkrywki dla klimatu energia prawo rzeki smog ptaki drzewa o nas
logo
 
Piotr Topiński
11 lipca 2019
Ratujmy Rzeki
 

Piotr Topiński: Przywracanie rzekom wolności

Zaproponowano mi, bym do tego pięknego tytułu dodał rozumny, edukacyjny tekst. To się nie da! Byłby to jednak fantastyczny, znakomity tytuł projektu inwestycyjnego składanego do Komisji Europejskiej. Tak seksowny, że pieniądze prawie już są.

Tyle tylko, że to bez sensu, bo raz ujarzmionej rzece nie da się niczego przywrócić. Rzeka raz zabetonowana zostanie zabetonowana do końca cywilizacji. Rzeka „uregulowana” będzie bowiem obrastała ludzką aktywnością, ludzką chciwością, ludzką głupotą i ludzkim brakiem wyobraźni.

Potem na „reekologizację” nie będzie pieniędzy.

Ostatnio zalało dolinę rzeki Biała Tarnowska. Tuż przed eurowyborami, więc słusznie zalało przez nieodpowiedzialną postawę totalnej opozycji; i odpowiedzialny rząd obiecał poprawę.

Dzisiaj wiele można obiecać, ale już nie da się tu wiele zrobić. Podtopienia w związku ze zmianami klimatu będą coraz rzadsze, ale coraz gwałtowniejsze, susza coraz dotkliwsza, a smród dochodzący z rzeki coraz intensywniejszy, bo na coraz mniejszą ilość płynącej wody będzie odprowadzana stała ilość zanieczyszczeń.

I tak póki pustynia nie stanie się tu stałym elementem krajobrazu.

O rybkach, ptaszkach, bździongwach różnorakich nie wspominając.

Co jakiś czas rzeka się oczyści, ale wraz z zabudową „zurbanizowanej doliny”.

Sami sobie zgotowaliśmy taki los!

Udało mi się sporządzić wstęp do katastrofy… wykładem. To ilustracja 150 lat inwestowania bez wyobraźni. Można obejrzeć na YT … beznadzieja. I choć „robiom co mogom”, tej rzece nie da się już przywrócić wolności. To przykład, bo przekaz dotyczy wszystkich górskich rzek.

Oglądałem takie „uwolnione” rzeki w górzystej Europie. Przywrócenie im wolności polega tam na tym, że dotychczas płynęły prostym, zabetonowanym korytem a teraz płyną „wężykiem”. Też zabetonowanym, z czego tylko wynika, że na tak fantastycznych zleceniach znowu się utuczą firmy betoniarskie.

Nasze, rodzime też — też się im przecież coś należy!

Rzek jednak najlepiej nie ruszać, zostawić je w spokoju, w takim stanie, w jakim dotrwały do dzisiaj. Może, jak w Białej Tarnowskiej, lekko poprawiając. Tyle że na taki projekt raczej się pieniędzy nie znajdzie, więc nic z tego.

Przez wiele lat pisania i kłapania dziobem — jakoś nie jestem w stanie nikogo przekonać, że woda płynie z góry i przeważnie w dół, a w górze są góry, gdzie każda woda ma początek i jak się jej nie zatrzyma tam, gdzie spadnie, w górach właśnie, to na dole nie ma już co podskakiwać. A jak się podskakuje, to tanio to już nie wychodzi, a i skutki przeważnie wątpliwe.

Moi górale to już wiedzą i działki zagrożone wezbraniami sprzedają miastowym, dzięki czemu mają stałych klientów do remontów, pompowania wody z piwnic, budowania kolejnych fortyfikacji zabezpieczających fundamenty. Takie lokalne cwaniactwo się nazywa „sztuką zarządzania zasobami lokalnymi”. Lokalnymi, ale żeby tak globalnie, powszechnie odwadniać całe przestrzenie?

Tysiące, setki tysięcy kilometrów rowków wydłubanych z funduszy europejskich przy drogach, boiskach, miejskich, wiejskich, polnych i leśnych w każdej gminie… i mamy jak nigdy przedtem wysuszony krajobraz, a woda spływa nie tylko w czasie deszczu, ale również w czasie suszy z jeszcze zachowanych źródełek. Ani jedna kropla wody się nie ostanie!

Krajobrazy pełne zżółkniętej koniczyny i ciągle dziwię się, że ludzie się dziwią. Przecież ludzkość nie ma do dyspozycji innej wody niż deszczówka. Nawet ta głęboko schowana pod ziemią też kiedyś spadła z nieba!

Koło mnie budują autostradę a teren dość górzysty, więc raz pod górą, a potem przeciwnie i co kilkaset metrów dziurka na spływającą deszczówkę; a wokół dziurki wieś nigdy przed tym nie zalewana, a teraz po każdej burzy chałupy stoją w wodzie. I oczywiście nie wiadomo, dlaczego — a jak wiadomo, to przez globalne ocieplenie.

Na razie mamy suszę, ale jak w końcu deszcze, burze i nawałnice (odpukać) dopiszą, to już nie będzie gdzie uciekać, bo rowki, rowy, betonowe i nie tylko betonowe rynny, jak się zapełnią, jak przyspieszą przepływy, to spuszczą nam całą wodę prosto w dziób i nie będzie już jak złapać oddechu.

Spuszczą nie tylko dlatego, że są. Przede wszystkim dlatego, że izolują całą zieloną przestrzeń od dostawy wody i nie pozwalają jej wchłaniać ani parować. Nawet przy obfitych deszczach woda odpływa, więc też nie ma się co dziwić, że obszar wysycha!

Ale za to (na krótko i ponad miarę) zapełni się opodal jezioro żywieckie, któremu dotychczas wody nie brakowało, a teraz płynie wąską strużką i jeziora już nawet nie udaje. Bo cały obszar przesuszony, bo rowy, rowki, rynny odprowadzające wodę już wszystko, co mogły, odprowadziły i więcej nie ma! I nie będzie; a ponieważ woda w deficycie, to „służby” pracowicie wydłubują kolejne rynny, rynienki, by wodę choć trochę doprowadzić i im ją będą bardziej do jeziora doprowadzać, tym bardziej jej nie będzie. Jak w Kubusiu Puchatku.

A już spotkałem wielkiego autoryteta hydrologii, który twierdził, że to wszystko przez drzewa, które osuszają Beskidy, bo według tego utytułowanego gościa woda z nich paruje i ulega straceniu.

W Newsweeku wywiad z kolejnym uczonym hydrologiem, który proponuje zabudowanie gór kolejnymi wielkimi zaporami, a uciążliwości tych, które już są, to oczywiście techniczne błędy przeszłości, które nie mają prawa się powtórzyć.

Przynajmniej zauważyli, że wodę trzeba zatrzymać w górze!

Bywają jednak i to dość często rozsądni hydrolodzy z dobrą wiedzą przyrodniczą, a jeden z nich w wykładzie porównał polską współczesną hydrologię do XIX-wiecznej medycyny, która w puszczaniu krwi dostrzegała uniwersalny sposób na rozwiązywanie wszelkich problemów.

Piotr Topiński

źródło: https://studioopinii.pl/archiwa/193887

Ratujmy Rzeki

Rząd PiS kontynuuje budowę przekopu Mierzei Wiślanej mimo braku obowiązkowej ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach
czytaj całość
W sprawie zasypywania zbiornika na Zakolu A jest tyle nieprawidłowości, że zamek w Puszczy Noteckiej, to jest przy tym mały (...)
czytaj całość
W związku z awarią oczyszczalni ścieków „Czajka” w mediach pojawiły się alarmujące nagłówki informujące o klęsce ekologicznej na Wiśle.
czytaj całość
Stowarzyszenie Ekologiczne „Eko-Przyjezierze” zabiera ważny, merytoryczny głos w dyskusji o klęsce suszy na terenie Wielkopolski.
czytaj całość
Zaproponowano mi, bym do tego pięknego tytułu dodał rozumny, edukacyjny tekst. To się nie da! Byłby to jednak fantastyczny, znakomity tytuł projektu inwestycyjnego składanego do Komisji (...)
czytaj całość
Koalicji Ratujmy Rzeki w sprawie​ „Założeń do Programu Rozwoju Retencjina lata 2021-2027 z perspektywą do roku 2030”
czytaj całość
Kotlina Kłodzka po 22 latach od „powodzi tysiąclecia” wciąż czeka na rzetelny program zmniejszenia ryzyka powodziowego.
czytaj całość
II konferencja KRR:  WSZYSTKIE RZEKI PROWADZĄ DO MORZA. 16-17 kwietnia w Gdańsku sprawdzamy jak faktycznie dbamy o nasze rzeki - zapraszamy!
czytaj całość
Kiedy może być lepszy moment na rozpoczęcie szerokiej debaty o efektywnym przeciwdziałaniu powodziom i suszom, jeśli nie teraz, w tygodniu, (...)
czytaj całość
więcej
2019-03-01
Jak wygląda Przekop Mierzei z kapitańskiego mostka?
2019-02-28
Przekop Mierzei: jak za jednym zamachem zaszkodzić Przyrodzie, stracić dużo (...)
2019-02-18
Rząd nie słucha ani Komisji Europejskiej, ani samorządów. Rozpoczęła się (...)
2019-02-18
Skarga EKO-UNII do Komisji Europejskiej na rozpoczęcie Przekopu Mierzei Wiślanej
2019-01-24
Decyzja środowiskowa o przekopie Mierzei Wiślanej do zmiany
2018-12-13
Rzeka Białka niszczona ciężkim sprzętem!
2018-12-13
Protest przeciwko dewastacji rzeki Białki
2018-10-31
Przekarmione rzeki, duszący się Bałtyk
2018-10-16
Co przyniósł nam pierwszy Europejski Szczyt Rzek?
2018-07-18
Miliardy się rozpływają, a powódź nadal groźna
2018-06-22
Przyjazna ludziom i przyrodzie ochrona przeciwpowodziowa obszaru zlewni rzeki Odry (...)
2018-06-12
Krytyczna ocena projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu Odry i Wisły
2018-04-19
Żegluga łączy czy dzieli?
2018-03-27
Departament Ochrony... Środowiska Banku Światowego
2018-02-03
Zapora na Wiśle w Siarzewie zaskarżona przez obrońców przyrody
2018-01-02
Dewastacja przyrody. Tym razem na Wiśle, Królowej polskich rzek.
2017-12-07
Stanowisko reaktywne KRR na porozumienie ws. budowy stopnia wodnego Siarzewo
2017-12-01
Zrównoważona dewastacja rzek
2017-11-26
Rzeki to nie sztuczne, wyprostowane cieki, to żywe systemy
2017-10-06
Powódź w Elblągu – wrzesień 2017
2017-09-28
Kumiela – przykład negatywnej działalności hydrotechnicznej
2017-09-24
RATUJMY RZEKI
2017-09-04
Kajaki, spotkania, wykłady - Nysa Łużycka 2017
2017-08-07
Ochrona przeciwpowodziowa dorzecza Odry i Wisły, Szczecin 27 lipca 2017 (...)
2017-07-24
Ryby płaczą w polskich rzekach
2017-07-20
Bagna chronią przed milionami dolarów strat spowodowanych powodziami
2017-06-30
Opinia przyrodnika o polskich planach rozwoju żeglugi śródlądowej
2017-06-27
Nowe prawo wodne
2017-06-20
Budowa dróg wodnych sprzeczna z konstytucyjną zasadą zrównoważonego rozwoju
2017-06-15
Rzeki tętniące życiem
2017-06-08
KRR: Ostra krytyka planów kanalizowania polskich rzek
2017-05-25
Komentarz organizacji pozarządowych do projektu ustawy Prawo wodne
2017-05-19
Apel Koalicji Ratujmy Rzeki do Związku Stowarzyszeń Kongres Ruchów Miejskich
2017-05-18
Rząd zrujnuje rzeki? Są dowody, że nie musi być tak (...)
2017-05-12
Rzeki pogłębimy z Chińczykami, statki zbudujemy sami
2017-05-12
Na niemieckich rzekach i kanałach
2017-05-07
Bank Światowy zwiększa zagrożenie powodziowe na Odrze
2017-04-24
Wodne szaleństwo…
2017-04-04
Dwa krótkie słowa wielkim krokiem w stronę powodzi i dewastowania (...)
2017-03-21
Koalicja Ratujmy Rzeki do posłów i senatorów
2016-12-12
Zapłacz nad rzeką. Polskie rzeki – zagrożone dobro wspólne
Rząd Czech da odkrywce Turów czerwoną kartkę!
Minister środowiska Czech Richard Brabec otrzymał we wtorek 12 listopada 2019 roku petycję mieszkańców wsi położonych w (...)
czytaj całość
Recykling Dał Owoce w Tuszowie Narodowym
Logika koncernów węglowych – my zarabiamy, wy po (...)
Newsletter/ Obserwator TEPP październik 2019
Czekając na COP 25 – listopad miesiącem protestów (...)
Recykling Daje Owoce w Żorach
Powołano Polskie Towarzystwo Ekologiczne
Bez mokradeł nie zatrzymamy klimatycznej katastrofy
Dr hab. Wiktor Kotowski: Degradacja środowiska naturalnego, wymieranie gatunków, ogromne emisje dwutlenku węgla do atmosfery. To skutki (...)
czytaj całość
Zielony Ład dla Polski [rozmowa]
We Can't Undo This
Robi się naprawdę gorąco
Dokąd płyną miliony ze spółek Skarbu Państwa?
Strzeżcie się, czarownice wracają
Politycy to gorszy sort ludzkości?
Licencja Creative Commons Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe
Korzystanie z naszego serwisu oznacza akceptację przez Państwa naszej Polityki prywatności.
Zobacz więcej