tytul: Maski smogowe zamiast oscypków. tytul: Termo - modernizacja nie(d)oceniona.tytul: Opowieść wigilijnatytul: Zamaskowane uzdrowiska.tytul: Lima, COP 20: Podsumowanietytul: Pieniądz rządzi ... klimatem.tytul: Lima: 13 dzien negocjacjitytul: Strategie zamierzonych krajowych zobowiązań redukcyjnych (INDCs)
min
wiadomości

(O)cena powietrza w Polsce

Raport w sprawie wybranych zagadnień związanych z jakością powietrza w Polsce oraz pobieraniem opłat miejscowych i opłat uzdrowiskowych, oraz w sprawie dotacji udzielanych gminom uzdrowiskowym  
opublkowano 18 grudnia 2014

(O)cena powietrza w Polsce

Raport ClientEarth dotyczący jakości powietrza w polskich uzdrowiskach: pobierz raport

Raport przedstawia nieprawidłowości związane z pobieraniem opłat miejscowych i uzdrowiskowych (tzw. opłat klimatycznych) oraz przyznawaniem dotacji z budżetu państwa gminom uzdrowiskowym. Jest on skierowany przede wszystkim do władz samorządowych i centralnych, celem podjęcia przez te natychmiastowych, zdecydowanych i skutecznych działań mających na celu poprawę jakości powietrza.

Opłata miejscowa to rodzaj podatku pobieranego od osób fizycznych przebywających dłużej niż dobę w celach turystycznych, wypoczynkowych lub szkoleniowych w miejscowościach posiadających korzystne właściwości klimatyczne, walory krajobrazowe oraz warunki umożliwiające pobyt osób w tych celach. Aby spełniać minimalne warunki klimatyczne, miejscowość musi znajdować się na terenie strefy, na obszarze której zachowane są
dopuszczalne poziomy benzenu, dwutlenku azotu, dwutlenku siarki, ołowiu, pyłu zawieszonego PM2,5, pyłu zawieszonego PM10 i tlenku węgla w powietrzu.

Wysokość opłaty miejscowej może wynieśćdo 2,19 zł od osoby za dobę pobytu. Kwota ta, tylko pozornie jest niewysoka, dla przykładu czteroosobowa rodzina za dwutygodniowy pobyt w takiej miejscowości zapłaci ok. 122 zł.
W Polsce na 46 stref w 2013 r. poziomy dopuszczalne ww. substancji nie były przekroczone tylko w województwach warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim, w aglomeracjach trójmiejskiej i białostockiej oraz w Zielonej Górze.
Pomimo tak złego stanu jakości powietrza, opłata miejscowa jest pobierana w przeszło 900 miejscowościach, które znajdują się na terenie stref niespełniających norm jakości powietrza.

Dla turystów oznacza to, że nie tylko mają oni błędne przekonanie, że przebywają w miejscowościach o korzystnych warunkach klimatycznych, chociaż oddychają często bardzo szkodliwym powietrzem, ale również płacąza to niemały podatek. W samym tylko Zakopanem w roku 2014 tury
ści zapłacą 2,8 mln zł za oddychanie powietrzem, które w styczniu 2014 r. było kilkukrotnie bardziej zanieczyszczone niż powietrze w Warszawie1.

Opłata uzdrowiskowa, wynosząca nawet 4,30 zł za osobę za dobę, jest natomiast pobierana w miejscowościach znajdujących się na obszarach, którym nadano status uzdrowiska. Na 45 uzdrowisk znajdujących się w Polsce, 35 nadano status uzdrowiska w 1967 r. na podstawie obowiązujących wówczas przepisów. Obecnie taki status może zostać nadany obszarowi, którym.in. posiada klimat o właściwościach leczniczych oraz spełnia wymagania w stosunku do stanuś rodowiska dotyczące również jakości powietrza. Takie obszary muszą zachowywać nie tylko
poziomy dopuszczalne wymienionych wyżej substancji, ale również poziomy docelowe arsenu, kadmu, niklu, ozonu, pyłu zawieszonego PM2,5, czy rakotwórczego benzo(a)pirenu.

W 2013 r. w Polsce nie było strefy, w której nie byłby przekroczony poziom dopuszczalny lub docelowy którejś z wymienionych substancji, a zatemż adne uzdrowisko nie kwalifikowałoby się dzisiaj do nadania mu takiego statusu. Dla przykładu, w Rabce – uzdrowisku o profilu leczenia
układu oddechowego – pomiary rakotwórczego benzo(a)pirenu w lutym tego roku wskazywały niemal 30 ng/m3, podczas gdy norma średnioroczna wynosi 1 ng/m 32.

Zgodnie z obowiązują cymiprzepisami, w przyszłym roku możemy spodziewać się weryfikacji, czy obecne uzdrowiska spełniają określone ustawą
wymagania. Nawet jeśli wynik okaże się negatywny, kuracjusze będą płacić „podatek od powietrza” przez kolejne pięć lat, w czasie których
uzdrowiska będą miały czas na usunięcie nieprawidłowości.

Jakość powietrza w Polsce.
Ze wszystkich państw Unii Europejskiej Polska jest największym emitentem rakotwórczego benzo(a)pirenu, a pod względem zanieczyszczenia py
łem zawieszonym PM10 i PM2,5 gorzej wypada tylko Bułgaria3.
W ocenie jakości powietrza w strefach w Polsce za rok 2013, opracowanej przez Inspekcję Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy na zlecenie Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska, najczęściej przekraczaną substancją był benzo(a)piren. Docelowe normy dla tej substancji zostały zachowane zaledwie w 4 strefach na 46 – mieście Toruń, Aglomeracji Lubelskiej oraz w strefi e lubelskiej i podlaskiej.
Pył zawieszony PM10 przekroczył dopuszczalny poziom w 36 strefach. W ponad połowie stref przekroczono dopuszczalny poziom pyłu zawieszonego PM2,5.

Powyższe dane wskazują na to, że w Polsce istnieje powa żny problem z zapewnieniem jakości powietrza spełniającej normy prawne. Jednocześnie pobierane sąod osób fizycznych opłaty administracyjne (miejscowa i uzdrowiskowa), które w istocie sąpodatkiem z tytułu przebywaniaw miejscowościach, które – przynajmniej w teorii – spełniają szczególne warunki klimatyczne, w tym w zakresie jakości powietrza. W zaskakująco wielu przypadkach opłaty te są pobierane w miejscowościach, które znajdują się w strefach, gdzie przekroczone są normatywne wartości stężenia szkodliwych substancji w powietrzu. Co więcej Skarb Państwa udziela dotacji gminom uzdrowiskowym, które znajdują się w takich strefach, mimo że dotacje takie mogą zostać przyznane tylko gminom uzdrowiskowym, które podejmują działania w zakresie spełniania wymagań dotyczą cych dopuszczalnych norm zanieczyszczenia powietrza.

pobierz raport

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.