tytul: NIEPŁACONY RACHUNEKtytul: Zamiast obywateli politycy wspierają monopole.tytul: O tym jak dobre Ministerstwo Środowiska prowadzło konsultacje.tytul:  Środki unijne – nie wyrzućmy ich w błoto!tytul: Komisarz UE ds. energii mataczy!tytul: Polska zablokowała restrykcje łupkowe w Parlamencie Europejskimtytul: Ekolodzy i pracodawcy chcą ustawy ws. efektywności energetycznej budynkówtytul: OZE tańsze ale atom szybszy
min
wiadomości

Koniec z finansowaniem elektrowni węglowych

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) podjął decyzje, które znacznie ograniczą wsparcie finansowe dla elektrowni węglowych.
opublkowano 19 grudnia 2013r.

Nowa strategia banku będzie uwzględniać finansowanie inwestycji w energetykę odnawialną i poprawę efektywności energetycznej – informuje międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF.

EBOiR podjął historyczną decyzję, która stanowi kolejny ważny krok na drodze odchodzenia od energetyki węglowej na rzecz odnawialnych źródeł energii. W związku z tym, WWF ma nadzieję, że za przykładem banku pójdą inne publiczne instytucje finansowe.

— Kiedy w Polsce najważniejszym tematem w dziedzinie finansów jest ustawa o zmianie funkcjonowania OFE[1], na świecie mówi się o czymś mocno powiązanym z tym wątkiem – odejściu od inwestowania w paliwa kopalne — mówi Tobiasz Adamczewski z WWF Polska. — W portfelach inwestycyjnych naszych OFE znajduje się duża ilość akcji spółek energetycznych związanych z gazem, ropą i węglem. Może się to jednak okazać bardzo ryzykowne dla przyszłych emerytów. W 2013 roku pojawiło się bowiem wiele poważnych sygnałów wskazujących, że długoterminowe inwestowanie w "brudny" biznes energetyczny jest coraz bardziej ryzykowne. To właśnie w tym roku 70 grup inwestycyjnych wartych 3 biliony dolarów zażądało informacji, od firm w swoich portfelach, na temat ryzyka związanego z dalszym inwestowaniem w paliwa kopalne[2]. Bloomberg zbudował kalkulator ryzyka inwestowania w sektor węglowodorowy, a jeden z większych norweskich funduszy emerytalnych (Storebrand) postanowił pozbyć się akcji trzynastu firm węglowych i sześciu firm związanych z piaskami smołowymi.

W tym roku WWF informował o odejściu pięciu krajów skandynawskich i Stanów Zjednoczonych od wsparcia z funduszy publicznych budowy nowych elektrowni węglowych, które powstaną poza ich granicami[3]. Do tego grona, podczas tegorocznego szczytu klimatycznego COP19, dołączyła Wielka Brytania. Na dodatek, Bank Światowy i Europejski Bank Inwestycyjny podjęły kroki w tym samym kierunku. Teraz do tej listy dołącza EBOiR.

EBOiR ostatecznie pożegnał się z węglem, idąc z prądem zmian w świecie finansów, w którym instytucje finansowe coraz częściej przestają wspierać przestarzały system energetyczny. Wkrótce okaże się, czy deklaracja tego banku zostanie przekuta w czyny. Najbliższym sprawdzianem jest kwestia finansowania nowej elektrowni węglowej w Kosowie, o mocy 600 MWh. EBOiR ma szansę stworzyć precedens poprzez wsparcie energetycznych alternatyw dla "brudnej" energii z węgla. W ten sposób przyczyni się do walki z globalnym ociepleniem i pomoże powstrzymać zmiany klimatu.

— Nasze OFE też mają szansę przyczynić się do zrównoważonego rozwoju poprzez wymianę aktywów opartych na konwencjonalnych źródłach energii i dywersyfikacji w stronę bardziej innowacyjnych firm – dodaje Adamczewski. — Ryzyko inwestowania w konwencjonalne źródła energii związane jest również z tym, że w 2010 roku podczas konferencji klimatycznej w Cancun (w Meksyku), państwa zobowiązały się do powstrzymania ocieplania się klimatu do dwóch stopni powyżej czasów sprzed rewolucji przemysłowej. Jednak, aby tak się stało, zdecydowana większość udokumentowanych złóż węglowodorów musi pozostać w ziemi. Dla firm inwestujących w wydobywanie surowców energetycznych oznacza to, że ich działania muszą zostać mocno ograniczone.

Według raportu "Unburnable Carbon"[4], żeby mieć 80% szansę na uniknięcie przekroczenia celu dwóch stopni, do 2050 roku możemy w skali świata wyemitować jeszcze 565 Gt CO2. Tymczasem 200 największych firm wydobywczych już ma w swoich aktywach równowartość 745 Gt CO2. Natomiast znana ilość węglowodorów jeszcze nie wyeksploatowanych na świecie to równowartość 2795 Gt CO2, z czego 65% to węgiel. Rocznie globalna emisja CO2 to ponad 30Gt[5].

11 grudnia tego roku ponad 100 firm i organizacji w Wielkiej Brytanii, w tym m.in.: Alstom, Ikea, Unilever, podkreśliło, że Wielka Brytania powinna trzymać się ambitnych celów redukcyjnych w przyszłej dekadzie, żeby dać biznesowi pewność co do konieczności inwestowania w niskoemisyjną gospodarkę tego kraju[6]. Apel biznesu wpisuje się w kampanię WWF "Seize Your Power!", która zachęca do zmian inwestycji z paliw kopalnych na odnawialne źródła energii.

 

Przypisy:

[1] Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych (projekt z dnia 12 listopada 2013 r.).
[2] www.ceres.org/files/car-mats/car-release/compiled-company-letters/at_download/file
[3] www.wwf.pl/?12081/Skandynawia-i-USA-odchodza-od-zagranicznych-inwestycji-weglowych.
[4] www.carbontracker.org/wp-content/uploads/downloads/2011/07/Unburnable-Carbon-Full-rev2.pdf.
[5] www.iea.org/newsroomandevents/news/2012/may/name,27216,en.html.
[6] www.wwf.org.uk/what_we_do/press_centre/index.cfm?uNewsID=6939.

 

źródło: WWF Polska
www.wwf.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.