Smog

Smog nas zabija. Polska ma najgorsze powietrze w całej Unii Europejskiej

15 stycznia 2016 min
(galeria fotografii)

Warto postawić sobie pytanie, skoro w Polsce mamy najbardziej liberalne normy jakości powietrza, to czy Polacy mają bardziej odporne płuca?

Polska jest najbardziej liberalnym krajem w Unii Europejskiej. Mamy najswobodniejsze zasady informowania społeczeństwa o zanieczyszczeniu powietrza. Jednocześnie mamy najgorsze powietrze w całej Unii. Płacimy za to wysoką cenę.

Po trzecie, raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawia złudzeń. Pomimo tego, że miasta wydawały pieniądze na walkę z zanieczyszczeniami, jakość powietrza, którym oddychamy, poprawiła się tylko nieznacznie. W miastach na Śląsku limity były przekroczone: przez 125 dni w Zabrzu i Gliwicach czy 123 dni w Katowicach. Miasta w kontrolowanym okresie (2008 - pierwsze półrocze 2014 r.) wydały łącznie ponad 3 mld zł na poprawę jakości powietrza.

Miasta wydawały pieniądze głównie na remonty nawierzchni ulic, budowę linii tramwajowych, wymiana autobusów, ocieplanie budynków czy modernizację systemów ciepłowniczych. Zdarzyły się wręcz chybione akcje. W 7 z 10 miast realizowano programy, które umożliwiały mieszkańcom pozyskanie dofinansowania na wymianę przestarzałych pieców i kotłów na bardziej ekologiczne. W końcu, warto postawić sobie pytanie, skoro w Polsce mamy najbardziej liberalne normy jakości powietrza, to czy Polacy mają bardziej odporne płuca niż Włosi.

Zaznaczył, że tylko w grudniu 2015, w Krakowie poziom dobowy zanieczyszczenia pyłem PM10, wynoszący 75 μ/m3, został przekroczony przez 16 dni. 300 μg/m3 - taki poziom zanieczyszczenia powietrza w Polsce prowadzi do ogłoszenia alarmu smogowego. To wartość czterokrotnie wyższa niż we Włoszech.

Duński urbanista Jan Gehl powiedział, że miasta konkurują dzisiaj ze sobą o mieszkańców w taki sam niemal sposób, jak supermarkety walczą o klientów. Bez cienia wątpliwości mogę stwierdzić, że decyzje mieszkańców, w jakim mieście zamieszkać, są coraz częściej podejmowane na podstawie informacji o czystości powietrza w mieście. W dobie Internetu sprawdzają, czy i w jaki sposób miasto realizuje program poprawy jakości powietrza. Stojąc w korkach sprawdzają za pomocą aplikacji internetowych, czy mobilnych, czy warto dla zdrowia wyjść tego wieczora pobiegać, czy lepiej pozostać w domu. Współcześnie, mieszczanie w Unii Europejskiej postrzegają miasta jako atrakcyjne, gdy posiadają uchwałę rady miasta ustalającą normy emisyjne dla kotłów i paliw, które są spalane w paleniskach domowych. Na atrakcyjność miasta składają się plan gospodarki niskoemisyjnej, sprawny system informowania o jakości czystego powietrza oraz lokalne normy jakości dla kotłów i paliw. A więc to wszystko, co składa się na czyste powietrze w mieście. Za które płacimy.


Patryk Białas
http://www.dziennikzachodni.pl/

tytul:  Mieszkańcy Dolnych Łużyc / PGE - 6 : 0tytul: marsz entów 17.01.2016, Warszawa - fotorelacjatytul: Recykling Rejs 2016_ Pętla Toruńskatytul: Zakaz spalania węgla w Krakowietytul: W obronie Puszczy Białowieskiejtytul: Św. Walenty też zbiera baterie i elektroodpady!tytul: Wyprzedaż z napędem atomowymtytul: KochamPuszcze.pl - ruszyła zbiórka podpisów w obronie Puszczy Białowieskiej
view_list  inne artykuły z tematu Smog:
mh

Poza kontrolą - analiza systemu kontroli palenisk domowych.

Raport zbiorczy prezentujący wyniki badań w obszarze oceny aktualnego systemu kontroli palenisk domowych pod kątem spalania odpadów oraz przestrzegania uchwał antysmogowych, wraz z rekomendacjami dla instytucji, na których ciąży obowiązek kontrolny w tym obszarze.

mh

Wspieranie budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych

Stanowisko Dolnośląskiego Alarmu Smogowego skierowane do
Komitetu Monitorującego Dolnośląski Regionalny Program Operacyjny Województwa Dolnośląskiego 2014-20 dotyczące   systemu wspierania budynków wielorodzinnych i jednorodzinnych (Działanie 3.3 Efektywność energetyczna w budynkach użyteczności publicznej i sektorze mieszkaniowym)

mh

WIOŚ: Trudno jest z państwem rozmawiać, bo wy nie chcecie zrozumieć naszego toku rozumowania

Pojechałem wczoraj do Skawiny, żeby zobaczyć spotkanie mieszkańców tego miasta, którzy – bardzo oględnie mówiąc – są zaniepokojeni emisjami i smrodem z lokalnych zakładów przemysłowych z ludźmi odpowiedzialnymi za ochronę środowiska. W tym z nową szefową małopolskiego WIOŚ

mh

NIK: Spaliny są mordercze

NIK o ochronie powietrza przed zanieczyszczeniami cz. II
Emisja z sektora przemysłowego i z transportu

mh

Toksyczne podkłady kolejowe w sprzedaży – PAS wnosi do GIOŚ o kontrolę

Informacja prasowa PAS, DAS i WBS, Warszawa, 11 września 2018 r.

mh

Ogromne koszty zdrowotne i finansowe smogu z niskiej emisji – MPiT przedstawiło raport

W ostatnim czasie zaprząta głowy specjalistom od zanieczyszczeń, rozbieżność między ilością ofiar zanieczyszczeń powietrza podaną w raportach organizacji skupionych wokół PAS, a opublikowaną przez rząd. 44000  do 19000 ofiar rocznie.
Wynika z różnych definicji zanieczyszczeń powietrza, braku jednolitej metodologii, niewystarczającej jakości pomiarów i badań.
Zazwyczaj niezgodność oszacowań jest przyczyną do podważenia zdania dyskutanta. W tym przypadku jednak mimo, że podane liczby ofiar znacznie odstają od siebie i tak straty są porażające. W sumie jednak prezentowane wyniki oparte są na zbieżnych lub identycznych badaniach, a różnica wynika stąd, że eksperci rządowi skupili się na jednej z wielu możliwych przyczyn przedwczesnych zgonów (co podkreślają) - na tzw. niskiej emisji - i dla tego zjawiska prowadzili szacunki.
Poniżej zaprezentowany jest raport MPiT. To ważny głos, świadczący o tym, że decydenci otrzymali także od swoich specjalistów alarmujące, budzące grozę informacje dotyczące szkód jakie ponosi społeczeństwo na skutek niedostateczej ochrony przed smogiem.

pokaż więcej touch_app
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.