tytul: Mazut z elektrowni nadal w Wiśletytul: Z rządowych pomysłów wieje grozątytul: Polska przed Trybunał UE ws. przepisów o charakterystyce energetycznejtytul: ZUS uratuje górnictwotytul: Ekologiczni zyskują więcej. Porty stawiają na statki napędzane LNGtytul: Relacja z demostracji 8.07 w Warszawietytul: Dlaczego warto zrobić kampanię na rzecz poprawy jakości powietrza na Dolnym Śląsku?tytul: W Europie powstaje koalicja atomowa: Musimy stworzyć warunki do rozwoju
min
wiadomości

Buzek na forum OZE: łupki i atom bez szans przy energetyce odnawialnej

Profesor Jerzy Buzek wziął dziś udział w debacie podczas VII Forum Przemysłu Energetyki Słonecznej i Biomasy w Raciborzu. Mówił m.in. o stosunku Unii Europejskiej do odnawialnych źródeł energii.
opublkowano 9 lipca 2014r.

Oto co powiedział były premier w pałacyku Rafako:

Wielki nacisk na zwiększenie redukcji emisji CO2 w Unii Europejskiej, który lansowano tam 4-6 lat temu, obecnie zelżał. A zelżał bo nastąpił kryzys ekonomiczny. Energetyka odnawialna na obecnym poziomie wymaga dotacji. Wszystko co ich potrzebuje przegrywa dziś z tym, co dotacji nie wymaga. Energetyka odnawialna rozwijała się przed tym okresem. Bo nie mówiono o redukcji CO2 ale chodziło o redukcję emisji innych substancji, które przy wykorzystaniu węgla mogą być bardzo groźne czego dowodzi przykład Krakowa. Nie chce mieć w ogóle węgla za kilka lat. A czymś będzie trzeba Kraków ogrzać. Z tym może być kłopot jeśli nie będzie dostępny gaz albo energetyka nuklearna.

Raport mojego autorstwa z ubiegłego roku, z ogromnym poparciem udzielonym mu w Parlamencie Europejskim zawierał stwierdzenie, że każdy kraj będzie wykorzystywał te źródła energii, które ma do dyspozycji. Energetyka odnawialna to źródło, które ma do dyspozycji każdy z krajów. Żaden przepis Unii Europejskiej nie zagraża rozwojowi energetyki odnawialnej.

Nacisk na ograniczanie emisji zelżał ale tylko czasowo. Póki jest w UE nastrój, że Europa musi się odbudować ekonomicznie. Teraz zagrożeniem jest stagnacja gospodarcza. Już nie recesja. To jest bardzo groźne zjawisko. W przypadku Polski mamy do czynienia z pułapką średniego wzrostu i dochodu. My jesteśmy zadowoleni z tego co osiągnęliśmy przez ostatnie 25 lat. Żeby się z tego wyrwać potrzebujemy niższych cen energii, innowacyjności, wspólnego rynku itd. Tak się dzieje na rynku amerykańskim.

Brakuje w UE takiego nastawienia do eneregetyki odnawialnej jakie było jeszcze 6 lat temu. To przejściowa rzecz. Jeśli wyjdziemy z ekonomicznego dołka to jestem przekonany co do rozwoju tej dziedziny. Gaz z łupków jest niepewny, energetyka atomowa również. A postęp w energetyce wiatrowej, w wykorzystaniu biomasy czy energii słonecznej jest ogromny. Szuka się jak najlepszych technologii pozyskiwania odnawialnych źródeł energii. Nie możemy ani na chwilę zapomnieć jak ważna jest dla naszego bilansu energetycznego prosumencka energetyka.

źródło: http://www.nowiny.pl/

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.