×
logo
kontakt:
redakcjaeko.org.pl
odkrywki dla klimatu energia prawo rzeki smog ptaki drzewa
logo
 

8 czerwca 2016
Bałtyk
 

Rybacy będą protestowali przeciwko ćwiczeniom na usteckim poligonie

We wtorek (7.06) rozpoczęły się jedne z największych ćwiczeń wojskowych w Polsce „Anakonda 2016”.

 Dla kilkudziesięciu tysięcy żołnierzy to świetny sprawdzian swoich umiejętności. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z nadmorskiej aktywności wojska. W ten sam dzień grupa rybaków z Jarosławca chciała zablokować ćwiczenia morskie na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce.

Wszystko dlatego, że z powodu ćwiczeń rybacy nie mają gdzie poławiać ryb. Z powodu zwiększonej liczby ćwiczeń cały czerwiec i część lipca łowiska będą zablokowane przez wojsko.

- Planujemy w trakcie ćwiczeń wpłynąć na poligon, w miejsca, gdzie zawsze poławiamy ryby - mówi Agnieszka Matuszewska z Jarosławca. - Poligon w Ustce od lat jest dla nas problem. W tym roku jednak ćwiczenia mają być zakrojone na jeszcze większą skalę. Dlatego będziemy protestowali przeciwko blokowaniu naszej pracy. Tym bardziej, że nikt z nami na ten temat nie rozmawiał. Chcemy, aby chociaż pojawiły się w ciągu dnia kilkugodzinne okna, w czasie których będziemy mogli wybrać lub postawić siatki.

Rybacy z Jarosławca już od lat walczą z podusteckim poligonem. 2 lata temu na ich wniosek wydzielono dodatkowy, mniejszy akwen, który jest zamykany, kiedy odbywają się mniejsze ćwiczenia. Wcześniej, nawet w czasie ćwiczeń na strzelnicy zamykano 12 milową strefę.

W tym roku jednak ćwiczenia mają trwać o wiele dłużej, co przełoży się na krótsze połowy rybaków. Jak udało się nam ustalić w dniu, kiedy rybacy chcą wpłynąć na poligon mają na nim ćwiczyć amerykanie. Oficjalnie wojsko i Straż Graniczna za każde, niedozwolone wpłynięcie na poligon nakłada mandaty.

Bałtyk

Gospodarka ściekowa prowadzona przez gminy w regionie Wielkich Jezior Mazurskich nie gwarantuje dostatecznej ochrony przed zanieczyszczeniem i degradacją wód jednego z najcenniejszych przyrodniczo (...)
KE proponuje ograniczenie połowów dorsza na Bałtyku  
list organizacji  ekologicznych do ministra
Pogorszenie jakości wód, zwiększenie ryzyka wystąpienia powodzi i suszy, straty w przyrodzie
Właśnie rozpoczynają drugą serię swoich tańców. Tańczą z pogodą ducha i bez wywrotek, za to są przewrotni.
Woda w rzekach ma to do siebie, że płynie. Woda w jeziorach faluje. A więc jest, po Heraklitowemu, w ciągłym (...)
Wprowadzenie tak kosztotwórczych rozwiązań byłoby ciosem dla branży – argumentują hodowcy.
więcej