Bałtyk

Budowa sztucznych raf idzie pełną parą

12 maja 2015
min
(galeria fotografii)

Prace nad budową sztucznych raf, które mają chronić plaże nad Bałtykiem, idą jak burza. Pionierskie rozwiązanie ochroni plaże w Łebie, Rowach i Ustce.

Zabezpieczone zostanie cztery kilometry linii brzegowej.

To pierwsza tego typu ingerencja w polskie plaże, które ma za zadanie zwiększenie terenów przywróconych do właściwego stanu.  Sztuczne rafy, czyli podwodne progi z elementami przyjaznymi dla fauny i flory, mają pomóc w zahamowaniu postępu erozji na brzegu oraz w strefie podbrzeża. Sztuczna rafa  wygląda jak ogromny durszlak, przez który mogą przepływać ryby, będą mogły osadzać się na nich glony.

 – Nasza inwestycja nastawiona jest na ochronę brzegu przed wymywaniem pisaku i abrazją brzegu morskiego – tłumaczył Tomasz Bobin, dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku.– Oczywiście, to nie przypadek, że konstrukcje te stawiamy w miejscach atrakcyjnych turystycznie. Musimy szczególnie chronić brzeg w tych miejscach, gdzie najbardziej zależy na tym obywatelom naszego kraju. Takie usytuowanie spowoduje, że będzie można nad nią przepływać skuterami wodnymi, a nurkowie będą mogli nurkować w tym miejscu, aby podglądać życie w morzu.

Inwestycja potrwa do końca roku, na razie więc turystów czekają pewne utrudnienia w pełnym dostępie do plaż, niektóe odcinki mają być zamknięte. Projekt kosztuje ponad 160 milionów złotych. Unia Europejska dofinnasowuje go w 85 procentach, pozostałą część pokrywa budżet państwa.

komentarz redakcji:

min

Interesy ludzi na pierwszym miejscu. Zobaczymy po sztormach zimowych czy pieniądze włożone w rafy nie będą kolejnymi wrzuconymi w piasek (błoto).
Zakłóciliśmy ruch piasku i prądów przybrzeżnych przez budowę portów i falochronów. Teraz wstawiamy kompletnie sztuczne kilometry kamieni w piaszczyste morze. To środowisko kamienne to nisza dla inwazyjnego gatunku babki byczej. Gatunki rodzimych, bałtyckich ryb raczej tam nie będą przebywać.

Radek Gawlik

komentarz redakcji:

Ciekawi taka nagła ogromna troska o erodujące wybrzerza. W kontekście działań Urzędu Morskiego opisanych w art. Ustka w wakacje bez kilometra plaży. Urząd Morski chce wyłączyć latem część kąpieliska, inwestycja nie uwzględnia podstawowych interesów mieszkańców Ustki oraz turystów. Więc nie wiadomo o co chodzi...

TERRA

tytul: Nowelizacja ustawy o OZE to zamach na energetykę obywatelskątytul: Kto zarabia na planach kopalni na granicytytul: Chiny numerem jeden w imporcie ropytytul: Polacy wobec przemysłu górniczegotytul: Polskie stocznie zmagają się z kryzysem na rynku offshoretytul: Dlaczego rząd chce ciąć taryfy dla mikroinstalacji?tytul:  Zielone miejsca pracy tytul: Prosumenci zainteresowani głównie energią ze słońca
view_list  inne artykuły z tematu Bałtyk:
mh

NIK o gospodarce ściekowej w regionie Wielkich Jezior Mazurskich

Gospodarka ściekowa prowadzona przez gminy w regionie Wielkich Jezior Mazurskich nie gwarantuje dostatecznej ochrony przed zanieczyszczeniem i degradacją wód jednego z najcenniejszych przyrodniczo regionów Polski.

mh

Ryby znikaja z Bałtyku.

KE proponuje ograniczenie połowów dorsza na Bałtyku

 

mh

Ministrze -chroń ryby Bałtyku przed przełowieniem

list organizacji  ekologicznych do ministra

pokaż więcej touch_app
http://eko-unia.org.pl/granty
 
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.