Zasoby naturalne

Tryśnie ropa?

02 maja 2013
min
(galeria fotografii)

Na początku maja dowiemy się, czy pod Nową Solą irlandzka spółka San Leon Energy rozpocznie wydobycie ropy. - Jeśli ostatnia faza poszukiwań zakończy się sukcesem, uruchomimy produkcję - zapowiada Oisin Fanning, prezes San Leon Energy

San Leon to międzynarodowa spółka z siedzibą w Dublinie. Notowana na londyńskiej giełdzie, specjalizuje się w poszukiwaniach i wydobyciu gazu i ropy. Kilkanaście lat temu zaczynała w Maroku. Dziś szuka kopalin w Ameryce Północnej, Irlandii, Włoszech i Holandii. Od 2008 r. działa także w Polsce, gdzie mieści się teraz siedziba operacyjna firmy.

Największy zagraniczny koncesjonariusz

W Polsce San Leon ma 18 koncesji na poszukiwania surowców zarówno ze złóż konwencjonalnych, jak i łupków. W styczniu firma połączyła siły z kolejną zagraniczną spółką poszukiwawczą - brytyjskim Aurelian Oil and Gas. Razem mogą szukać surowców na 43 obszarach koncesyjnych. - Już przed zawiązaniem współpracy z Aurelian byliśmy największym zagranicznym koncesjonariuszem w Polsce. Teraz wzmocniliśmy naszą pozycję. Mam nadzieję, że pod względem wydobycia też będziemy pierwsi - mówi Karolina Romanek z San Leon Energy.

Na liście koncesji San Leon są dwie lubuskie: w Nowej Soli i Wschowie. To liczący ponad 2 tys. hektarów obszar pomiędzy Zieloną Górą, Sulechowem, Wschową i Głogowem. Spółka rozpoczęła tu poszukiwania od badań sejsmicznych. Na nowosolskiej koncesji znalazła potencjalne złoża. Wstępnie oszacowała wydobycie na ponad 500 tys. baryłek ropy.

W rdzeniach była ropa. Dużo ropy

W ubiegłym roku pracownicy San Leon zabrali się za odwierty. Ropę naftową znaleźli w pobliżu wsi Stary Staw. Na złoże natrafili na głębokości ponad kilometra. Teraz analizują próbki i skupiają się na kolejnym - bardziej obiecującym - odwiercie Czasław-1.

Otwór powstał jesienią ubiegłego roku na terenie gminy Otyń, pomiędzy wsiami Czasław i Ługi. Pracownicy San Leon dowiercili się tu na głębokość blisko 1,6 km. Udało im się dotrzeć do 43-metrowej warstwy głównego dolomitu, w której znajdują się węglowodory. Pobrali rdzenie i wysłali próbki do badania. Analizy wypadły dobrze. A ostatnie pomiary na miejscu wykazały, że w otworze rośnie ciśnienie, co dobrze wróży wydobyciu.

- Przez ostatnie miesiące nasi eksperci z Europy i Ameryki Północnej analizowali warstwę głównego dolomitu. Wiemy już, że jest umiarkowanie spękana i zawiera ropę, którą można przemieścić. Z próbek udało nam się odzyskać także gaz ziemny, ale to ropa była obecna w 90 proc. zawartości pobranego przez nas rdzenia - mówi Oisin Fanning, prezes San Leon Energy.

Jak się stymuluje odwierty

Szef spółki zapowiada ostatnią fazę poszukiwań. - Jesteśmy gotowi do stymulowania i przetestowania odwiertu, a w przypadku sukcesu, niezwłocznego uruchomienia produkcji - dodaje.

Stymulacja ma zwiększyć przepuszczalność skały i ułatwić przepływ ropy. Nafciarze wtłoczą do odwiertu 15-proc. roztwór kwasu solnego, który udrożni naturalne kanaliki i mikroszczeliny. - Badania wykazały, że otwór bardzo dobrze nadaje się do stymulacji. Tym bardziej że podczas wiercenia nie natrafiliśmy na wodę - informuje San Leon Energy.

Przez ostatnie dni spółka zwoziła pod Ługi sprzęt, którym będzie stymulować odwiert. Właściwe prace ruszą w piątek i potrwają do 6 maja, z przerwą na długi weekend. Po ich zakończeniu zapadnie decyzja, czy spółka będzie wydobywała surowiec. - Dotychczasowe odkrycia, a także rosnące ciśnienie w otworze Czasław-1 napawają nas dużym optymizmem. Jak sądzimy, w tym miejscu znajdują się ogromne ilości ropy naftowej. Na razie chcemy wydobywać ropę w sposób konwencjonalny, a w przyszłości być może z łupków - mówi Oisin Fanning.

Jeśli poszukiwania zakończą się sukcesem, pod Ługami stanie pompa, a wydobyty surowiec ciężarówki zawiozą do rafinerii. Ale wcześniej firma będzie musiała wykonać kolejne odwierty nieopodal, udokumentować złoże i uzyskać koncesję na wydobycie.

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13809166.html#ixzz2S8voPC2X

Mapa: odwierty gazu niekonwencjonalnego (łupkowego)

min

Komentarz:

min

Otwór koło Osieku, jest przedmiotem zainteresowania i obaw też lokalnej społeczności. Do tej pory była mowa o gazie łupkowym, a tu mowa o ropie i znajdujemy takie wiesci:
"...Stymulacja ma zwiększyć przepuszczalność skały i ułatwić przepływ ropy. Nafciarze wtłoczą do odwiertu 15-proc. roztwór kwasu solnego, który udrożni naturalne kanaliki i mikroszczeliny..."

Na 99 % nikt nie była robiona ocena oddziaływanie na środowisko tych praktyk. Ufamy koncernowi naftowemu ?

tytul: Dialogi na dwie nogi. Dynamo ciągle przydatnetytul: Zielony kłopot energetykitytul: Tomczykiewicz chce zamknąć śląskie kopalnie?tytul: Dziennikarzu: rower to trudny temattytul: Oceana apeluje o poprawę stanu bałtyckiego rybołówstwatytul: Energetyka jądrowa stała się głównym boiskiem gry między starym i nowymtytul:  Listopadowy szczyt klimatyczny COP 19 organizowany w Warszawie może być szansą dla Polskitytul: Radioaktywny wyciek z elektrowni atomowej w Fukuszimie
view_list  inne artykuły z tematu Zasoby naturalne:
mh

Jak koncerny próbują przechwytywać ruchy obywatelskie.

Relacja z konferencji w Berlinie „Kiedy koncerny zarządzają protestami” (26.09.2015)

mh

Chiny numerem jeden w imporcie ropy

Chiński import ropy naftowej osiągnął rekordową wysokość w liczbie 7,4 mln baryłek dziennie w kwietniu, deklasując Stany Zjednoczone, które importowały 7,2 mln baryłek.

mh

Od 19 sierpnia ludzkość jest bankrutem

19 sierpnia ludzkość wyczerpała zasoby Ziemi. Do końca roku będziemy żyć na ekologiczny kredyt, co jeszcze bardziej zwiększy nasz dług – alarmuje międzynarodowa organizacja ekologiczna WWF.

mh

Prestiżowa Nagroda Goldmana dla aktywistki antyłupkowej

Amerykańska prawniczka pomagająca społecznościom lokalnym w USA w walce z wydobyciem gazu łupkowego i ropy łupkowej metodą szczelinowania hydraulicznego , Helen Slottje  została uhonorowana prestiżową  ekologiczną Nagrodą   Goldmana.

pokaż więcej touch_app
 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.