×
logo
kontakt:
redakcjaeko.org.pl
odkrywki dla klimatu energia prawo rzeki smog ptaki drzewa
logo
 
Paweł Pomian
30 kwietnia 2019
Odkrywki Europa - WL
 

Międzynarodowy protest w sprawie powiększania kopalni PGE Turów i ochrony klimatu

Ponad pięćset osób z Polski, Czech i Niemiec protestowało przeciwko powiększaniu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego PGE Turów. Powstał międzynarodowy łańcuch ludzi na styku granic trzech państw.

W niedzielę odbył się międzynarodowy protest, zorganizowany przez Fundację Rozwój TAK – Odkrywki NIE”, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA, a także czeski i niemiecki Greenpeace oraz organizacje „Limity jsme my” i „Chráníme vodu”.

 

Stworzyliśmy razem międzynarodowy łańcuch ludzi, aby przeciwstawić się powiększeniu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów i wesprzeć transformację naszych gospodarek na efektywne i odnawialne źródła, których jest już wiele wokół  tej wielkiej, polskiej dziury w ziemi. Łańcuch połączył symbolicznie wszystkie trzy państwa - Czechy, Polskę i Niemcy. Okrąg miał średnicę ponad stu metrów i przecinał w dwóch miejscach Nysę Łużycką mówi Radosław Gawlik, prezes Stowarzyszenia EKO-UNIA i były wiceminister środowiska.

 

 

Kopalnia Turów posiada ważne zezwolenie na wydobywanie węgla do kwietnia 2020 r. Jednak właściciel kopalni, czyli polska spółka Skarbu Państwa PGE, stara się uzyskać kolejną koncesję- toczy się prawna procedura środowiskowa, także transgraniczna. Kopalnia chce po wygaśnięciu aktualnego zezwolenia kontynuować wydobywanie węgla.

 

Celem było pokazanie władzom, że czas przemysłu opartego na węglu minął, a rozbudowa i nowa koncesja dla Turowa na prawie ćwierć wieku są niekorzystne dla mieszkańców, gospodarki i klimatu – tłumaczy Tomasz Waśniewski, prezes Fundacji Rozwój TAK - Odkrywki NIE.

 

Aktywiści i mieszkańcy protestowali pod hasłem „Wspólnie dla wody, powietrza i klimatu”. Kopalnia Turów ma już dziś bezpośredni wpływ na ogromne zniszczenie i obniżenie wód gruntowych, które są wypompowywane podczas wydobywania węgla brunatnego. Niedoborami wody zagrożonych jest około 30 000 mieszkańców miast Hrádek nad Nisou, Frýdlant i innych czeskich miejscowości.

 

Kolejne powiększanie i pogłębianie kopalni grozi utratą źródeł pitnej wody dla mieszkańców i przyrody. Według obserwacji hydrologów w ostatnich kilku latach poziom wody systematycznie opada a lej depresyjny przekracza granice Polski – podkreśla Tomasz Waśniewski.

 

Aktywiści ostrzegają też przed innym zagrożeniem związanym z dużym ryzykiem finansowym jakim obecnie zagrożone są przedsięwzięcia związane z wydobyciem węgla.

 

Spółka Skarbu Państwa PGE funkcjonuje w bańce całkowicie poza realiami zagrożeń klimatycznych. Ale ta bańka zaraz pęknie. Instytucje finansowe i ubezpieczyciele wycofują się ze współpracy z węglowymi” klientami i wyprzedzają swoimi działaniami polski rząd. Wszyscy jak tutaj jesteśmy z Czech, Niemiec i Polski wzywamy maruderów: niemiecki Talanx, Hanower Re, Munich Re (Ergo) i włoskie Generali, żeby poszli w ślady największych firm sektora finansowego i przestali ubezpieczać węglowych klientów i odkrywki takie jak Turów – podkreśla Monika Sadkowska z Fundacji Rozwój TAK – Odkrywki NIE”.

 

 

Spółka PGE buduje też w Turowie kolejny, nowy blok energetyczny, który ma działać w oparciu o wydobywany tutaj węgiel. Eksperci nie pozostawiają wątpliwości, że jeśli sposób pozyskiwania energii pozostanie bez zmian, a ilość emitowanego dwutlenku węgla nie zostanie ograniczona, to czekają nas katastrofalne konsekwencje w niedalekiej przyszłości a produkcja prądu z węgla z tej elektrowni będzie droższa niż z OZE.

 

Musimy budować niezależność energetyczną Polski w oparciu o już dziś rynkowe źródła odnawialne i oddolnie, nie centralnymi, deficytowymi, elektrowniami węglowymi. Sprawiedliwa transformacja energetyczna ponad podziałami jest koniecznością, do której na poważnie powinny przystąpić samorządy i wszystkie zakłady energetyczne zainteresowane swoją przyszłością – dodaje Gawlik.

 

Podczas wydarzenia można było podpisać list skierowany do polskiego rządu. Przedstawiciele PGE GiEK S.A. nie pojawili się na proteście.

 

Odkrywki Europa - WL

W zasadzie nie sami ekolodzy, ale sąd administracyjny w Cottbus, który odrzucił skargę koncernu LEAG.
ClientEarth i Greenpeace w Niemczech wzywają rząd federalny do tablicy. Od stycznia, kiedy Komisja Węglowa (KoKo) ogłosiła datę odejścia od (...)
O stosunkach polsko-czeskich i ludzkiej solidarności w kontekście węgla brunatnego odkrywki Turów
Ponad pięćset osób z Polski, Czech i Niemiec protestowało przeciwko powiększaniu kopalni odkrywkowej węgla brunatnego PGE Turów. Powstał międzynarodowy łańcuch (...)
Aktywiści broniący od 2012 r. las Hambacher Forst przed wycinką wzywają do międzynarodowej solidaryzacji. Proszą o nią w obliczu eksmisji (...)
Niemcy odchodzą od węgla, chociaż dzieje się to w bólach i wciąż za wolno. Powołana właśnie Komisja Węglowa ma opracować (...)
Burzenie kościoła, puszcza Hambacher niszczona przez buldożery RWE, gaz pieprzowy w oczy aktywistów klimatycznych. Oto obrazki, jakie docierały do nas (...)
Zwolennicy odkrywek w Polsce uważnie czekają na każdy ruch Niemiec w sprawie odkrywek.