tytul: Raport otwarcia - odpowiedź ministerstwa na stanowisko byłych ministrów środowiskatytul: Ekologiczne Walentynki 2016tytul: Mieszkańcy Pomorza chcą OZE zamiast atomutytul: Byli ministrowie odpierają zarzuty obecnego Ministra Środowiska - Jana Szyszkotytul: Minister środowiska o Puszczy Białowieskiej: nie będzie decyzji o wycince tytul: Kochasz Polskę? Nie śmiećtytul: Apel do Głównego Geologa Kraju przeciw kopalniom odkrywkowym tytul: B. szef lobbystów węglowych: Przestańmy wciskać hamulec dla OZE
min
wiadomości

(Nie)rzeczywisty poziom polskiego recyklingu

Wzrasta masa odebranych odpadów i niemal wszystkie gminy prowadzą recykling – wykazują urzędy marszałkowskie. Jednak zdaniem fachowców dane są niespójne i sektor gospodarki odpadami komunalnymi potrzebuje nowych standardów.
opublkowano 04 lutego 2016

Konferencja „Selektywna zbiórka, segregacja i recykling odpadów” zorganizowana przez firmę Abrys w Warszawie ukazała, że dużym problemem w branży odpadowej jest brak spójnego systemu segregacji na terenie kraju. Mimo, że odsetek gmin prowadzących recykling wzrósł z 34 proc. do 90,1 proc. w ciągu dwóch lat (2012-2014), jakość selektywnej zbiórki jest zazwyczaj na niskim poziomie. Oczekiwany przez UE poziom 50 proc. recyklingu czterech frakcji osiągnęło jedynie 235 gmin, czyli ok. 10 proc. wszystkich.

Fundacja Recal wraz z organizacją odzysku opakowań Rekopol przeanalizowała sprawozdania 2478 gmin, chcąc wyłonić modelowy region gospodarki opadami opakowaniowymi w Polsce. Niemniej zdaniem Jacka Wodzisławskiego z fundacji nie ma regionu, na którym pozostałe mogłyby się wzorować. Według zaprezentowanych przez niego danych 28 gmin nie prowadziło selektywnej zbiórki papieru, 4 gminy – tworzyw sztucznych, natomiast 231 gmin nie zbierało metali. Najgorzej rysuje się sytuacja opakowań wielomateriałowych, których zbiórka została pominięta w 382 gminach.

Potrzeba zmian jest dostrzegana także przez władze. Monika Kosińska, specjalista ds. odpadów komunalnych w Ministerstwie Środowiska podkreśliła, że resort obecnie skupia się na ujednoliceniu sposobu segregacji odpadów komunalnych na terenie kraju, wprowadzeniu selektywnej zbiórki bioodpadów oraz prowadzeniu edukacji. Długoterminowym celem jest to, by nie więcej niż 30 proc. odpadów komunalnych było poddawane termicznemu przekształceniu.

Będzie nowe rozporządzenie

Przygotowywane jest nowe rozporządzenie, w którym zawarty będzie zakaz zbierania w systemie dwupojemnikowym „u źródła”. Ponadto mają zostać określone rodzaje odpadów, które będą wydzielane z ogólnej masy odpadów. Będą one zapisywane w gminnych regulaminach utrzymania czystości i porządku. Przewidziana jest możliwość zbierania odpadów zarówno w pojemnikach, jak i w workach. Rozporządzenie ma również zaproponować minimalny model zbierania odpadów komunalnych, który będzie obowiązkowy (przewidziano termin przejściowy).

Propozycja ujednolicenia sprowadza się do selektywnej zbiórki w czterech pojemnikach, przeznaczonych na: papier, metal i tworzywa sztuczne, szkło oraz zmieszane odpady komunalne. Gminy będą mogły rozszerzyć zbiórkę o popioły i bioodpady, ale nie będzie to obowiązkowe. Tę propozycję zaaprobowali pozostali uczestnicy konferencji. Piotr Szewczyk, przewodniczący Rady RIPOK stwierdził, że jest to metoda najbardziej efektywna kosztowo. - Należy pamiętać, że koszty logistyki rosną przy zwiększeniu rodzajów odpadów w segregacji – zaznaczył. Podkreślił również, że standardy są potrzebne nie tylko w zakresie strumienia odpadów, ale również kolorystyki pojemników czy worków.

Póki co nie zaktualizowano również Krajowego Planu Gospodarowania Odpadami. - Nie jestem w stanie podać konkretnej daty, aczkolwiek te prace w ministerstwie są bardzo intensywnie prowadzone - powiedziała Kosińska zapytana, kiedy będą prowadzone konsultacje społeczne w tym temacie.

UE wciąż motywuje do zmian

Jednym z istotnych bodźców mobilizujących do selektywnej zbiórki są oczywiście wymogi unijne. Na mapie drogowej przygotowanej przez Komisję Europejską Polska została oznaczona jako jeden z 10 krajów, które słabo radzą sobie ze zbiórką. Podkreślono przede wszystkim brak szczegółowych standardów. Zgodnie z europejskimi celami, mamy uzyskać 50 proc. recyklingu i przygotowania do ponownego użycia papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła do 2020 r. Wymogi są o tyle istotne, że tylko przy ich spełnianiu można uzyskać dofinansowanie w obecnej perspektywie 2014-2020. Jednym z warunków jest podjęcie działań zmierzających do osiągnięcia poziomów określonych dyrektywami UE.

Tymczasem standardy unijne będą coraz ostrzejsze. Jak pisaliśmy w grudniu, KE zaproponowała, aby do 2025 r. przygotowanie do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych zostało zwiększone wagowo do co najmniej 60 proc. Następnie do roku 2030 ma być zwiększone do 65 proc., a składowanie odpadów ma być zredukowane do 10 proc. Najpierw jednak trzeba mieć dobre rozeznanie i sprawdzone informacje o tym, jak prowadzona jest selektywna zbiórka.

(Nie)rzeczywisty poziom polskiego recyklingu

- Dopiero porównując różne źródła informacji będziemy w stanie wyciągnąć właściwe wnioski – stwierdził Jakub Tyczkowski z Organizacji Odzysku Opakowań. Wraz z fundacją RECAL, organizacja podjęła się wspomnianej analizy systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, w tym opakowaniowymi w 2014 roku. Dane wykazują wiele błędów i braków w samym sporządzaniu gminnych raportów. Już na poziomie urzędów marszałkowskich są rozbieżności – dane często nie są sumą surowych danych pochodzących z gmin czy z organizacji odzysku. Zdarza się, że recykling jest określany na poziomie ponad 100 proc. bądź że część odpadów „znika” z systemu. Przykładowo gmina Celestynów podała, że zebrała selektywnie 270 kg szkła na mieszkańca, podczas gdy średnie zużycie szkła wynosi 26 kg na osobę.

Większość zaprezentowanych danych ukazała, że sprawozdania są robione w różny sposób i na dość niskim poziomie i istnieje potrzeba edukowania pracowników gmin w tym zakresie. Cały raport będzie opublikowany przez Rekopol po uzyskaniu danych z woj. lubelskiego i wielkopolskiego – na razie napłynęły dane z 14 województw.

Marta Wierzbowska-Kujda
żródło: http://www.teraz-srodowisko.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

  • mh

    Badacze z IBM odkryli bezpieczną metodę recyklingu poliwęglanów []

    Co roku na świecie wytwarza się 2,7 miliona ton poliwęglanów. Wyrabia się z nich płyty kompaktowe, opakowania, soczewki okularów czy smartfony itp.

  • mh

    Kochasz Polskę? Nie śmieć[]

    To hasło kampanii ekologicznej realizowanej przez Urząd Miejski w Grodzisku Mazowieckim. Głównym celem podejmowanych działań jest promocja czystej i uporządkowanej przestrzeni wspólnej.

  • mh

    Nielegalne złomowanie statków to także polska specjalność[]

    Spośród 1026 statków poddanych recyklingowi w 2014 r., 641 zostało nielegalnie, bez poszanowania zdrowia ludzkiego i środowiska, rozebranych na azjatyckich plażach.

  • mh

    Pan Karton[]

    Fundacja ProKarton, której celem jest edukacja ekologiczna Polaków i promowanie segregacji odpadów opakowaniowych, przede wszystkim kartonów do płynnej żywności, będzie miała swoją maskotkę – Pana Kartona. Pierwszym projektem edukacyjnym, który będzie promował Pan Karton jest Klub Zielonej Ręki.

  • mh

    Klub Zielonej Ręki Fundacji PROKARTON[]

    Wyniki ostatniego raportu Ministerstwa Środowiska pt. „Badanie świadomości i zachowań ekologicznych mieszkańców Polski”, pokazują, że wciąż potrzebujemy edukacji ekologicznej.

  • mh

    : Które opakowania są eko?[]

    Podczas codziennych zakupów zwracamy uwagę na różne aspekty zanim sięgniemy po dany produkt. Jednym z nich jest opakowanie. Fundacja ProKarton podpowiada, dlaczego warto wybierać produkty pakowane w kartony do płynnej żywności.

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.