tytul: Polityka energetyczna, czyli jak się walczy z wiatrakamitytul: Kopalnie bez dnatytul: Ekonomiczne konsekwencje dyrektywy siarkowej na morzach. Druga strona medalu.tytul:  Tak przeładowuje się węgiel w Porcie Gdańsktytul: Rząd straszy OZE, bo woli dopłacać do węgla i importu paliw.tytul: W weekend elektrownia Trianel odłączona od sieci na trzy dnitytul: Ekolodzy podpowiadają, na co wydać unijne pieniądzetytul: D. Tusk: zbyt duże wsparcie dla OZE
min
wiadomości

Polskie łupki już oficjalnie w rękach Rosjan

Niemiecki koncern energetyczny RWE sprzedał za 5,1 mld euro spółkę RWE Dea, zajmującą się wydobyciem gazu i ropy, funduszowi LetterOne, należącemu do rosyjskiego oligarchy Michaiła Fridmana.
opublkowano 8 kwietnia 2014r.

Jak poinformował koncern RWE, umowę podpisano w piątek w Essen.

Rosyjski fundusz LetterOne z siedzibą w Luksemburgu należy do rosyjskiej grupy inwestycyjnej Alpha, której głównym udziałowcem jest rosyjski miliarder Michaił Fridman. Magazyn „Forbes” szacuje jego majątek na 17,6 mld dol.

Fridman i jego partnerzy robią interesy m.in. z kontrolowanymi przez ludzi Putina państwowymi spółkami paliwowymi. Sprzedali m.in. za 15 mld dol. połowę akcji kompanii naftowej TNK-BP koncernowi Rosnieft. Za pieniądze z tej transakcji kupują właśnie od RWE ok. 190 koncesji na poszukiwanie oraz eksploatację ropy i gazu w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

W nabytym przez Fridmana pakiecie są m.in. cztery koncesje na poszukiwanie łupków w polskich Karpatach. To nie pierwsze zezwolenia na odwierty w Polsce, które trafiły w ręce Rosjan – alarmuje „Codzienna”. Prawdopodobnie kontrolują oni już 1/3 ze stu koncesji wydanych przez polski rząd. Należąca do rosyjskiego kapitału spółka DPV Service od lat ma kilkanaście polskich koncesji, ale nie wykonała dotąd nawet jednego odwiertu. Jedyną reakcją rządu Donalda Tuska na ewidentne naruszanie warunki koncesji przez Rosjan są nieskuteczne postępowania administracyjne.

„Wiele wskazuje na to, że mimo ukraińskiego kryzysu zachodni biznesmeni wolą robić z Rosjanami interesy niż nakładać na nich sankcje” – zauważa „Gazeta Polska Codzienie”.

źródło: http://niezalezna.pl

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

 
link terra
Materiały zgromadzone na serwisie dostępne są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe.