![]() Człowiek...rys. Krzysztof Kokoryn Idziesz ulicą. Spod kół pędzących samochodów wybiega przerażony rudawy kundel. Wywraca się. Już nic nie możesz pomóc. W sklepie kupujesz jedzenie, ubranie i żywego karpia zapakowanego w foliowy woreczek. Wracasz do domu. Włączasz telewizor i oglądasz program o małpach wyłapywanych do sklepów zoologicznych. Wychodzisz na spacer z psem. Mijasz w parku pięknie ubrane w futra kobiety. Czy nadal myślisz, że zwierzę nie jest rzeczą, czy zaczynasz w to wątpić? Zwierzęta są obecne w każdym momencie naszego życia. Wykorzystujemy je, ale i kochamy. Nowa książka Klubu Gaja "Człowiek i pies. Zwierzę nie jest rzeczą" próbuje odnieść się do roli i sytuacji zwierząt w różnych aspektach naszego życia. Rozdziały: Zwierzę na sprzedaż, Zwierzę na talerzu, Zwierzę na ubranie, Zwierzę w szkole, Zwierzę w hipermarkecie dotyczą naszego codziennego życia oraz miejsca jakie w nim zajmuje zwierzę. Książka Jacka Bożka i Artura Pałygi zawiera zabawne, a czasem straszne wydarzenia, które spotykają człowieka i jego psa oraz wywiad rzekę z założycielem i liderem Klubu Gaja Jackiem Bożkiem. Całość dopełniają intrygujące ilustracje Krzysztofa Kokoryna wykonane specjalnie do książki. ...i piesWe wrocławskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt obecnie przebywa 300 psów i 120 kotów. Codziennie trafia do niego kilka lub nawet kilkanaście nowych, porzuconych Zwierząt. Każde z nich rozpaczliwie czeka na Dobrego Pana, Panią, Opiekuna, Opiekunów. Małe szczeniaki płaczą, skomlą i proszą o wyjście. Dorosłe Psy też najchętniej opuściłyby to miejsce i znalazły nowych właścicieli. Każde Zwierzę potrzebuje domu i prawdziwego Opiekuna. Dlatego prośba - jeżeli w Waszym domu jest miejsce dla psa lub kota - zdecydujcie się zabrać go ze Schroniska, jeśli macie taką wolę. Warto zajrzeć na schroniskową stronę, gdzie znaleźć można wiele informacji dotyczących schroniska, zwierząt i ich historii. Ostrzeżenie: strony z prezentowanymi przypadkami przeznaczone są dla odważnych. Można się z nich dowiedzieć, co człowiek może wyrządzić Zwierzęciu. Jest jeszcze jedna prośba. Zwierzakom i pracującym w schronisku weterynarzom bardzo przydałby się aparat USG. Aparat taki byłby dużą pomoc ą w diagnozowaniu trafiających do schroniska bezdomnych zwierząt. Zwierzę samo nie powie, że coś go boli, czy coś mu dolega. Niestety aparat USG kosztuje ok. 35.000 zł, a schronisko tych pieniędzy nie ma. Wszystkim, którzy chcą i mogą pomóc podajemy numer konta: Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt Tomasz Chruścicki więcej informacji
|
[Poprzedni | Spis treści | Następny]