tytul: Obywatel Na Straży Drzewtytul: Strażnicy Natury – monitoring naruszeń przyrodniczych stanu siedlisk i gatunkówtytul: STRAŻNICY NATURY - obywatelski monitoring działań administracji publicznej w ochronie przyrodytytul: Na Straży Drzew - ogólnopolski społeczny monitoring standardów zarządzania drzewami w stolicach województwtytul: Na Straży Drzew

nasze projekty

Fundacja EkoRozwoju zajmuje się od początku powstania projektami dotyczącymi ochrony przyrody. Od wielu lat zwracamy uwagę na oprzyrządowanie prawne, które umożliwia społecznościom lokanym, oraz organizacjom pozarządowym skuteczne działanie na rzecz ochrony przyrody. Takie prawo w Polsce powstało. Z inicjatywy własnej oraz na skutek legislacji zwiazanej z dostosowaniem prawa krajowego do przepisów Unii Europejskiej.

Instrumenty i uregulowania prawne, jako rozwiązania systemowe z pewnością lepiej i powszechniej umożliwiają ochronę dóbr natury niż pojedyncze, choćby spore kampanie. Przede wszystkim małe, jednostkowe akty dewastacji z racji swej nagminności mają znacznie poważniejszy wpływ na otoczenie niż spektakularne pojedyncze "apokalipsy".

Poza tym określenie ram prawnych jest po prostu uczciwe. Ewentualni inwestorzy, którzy chcieliby przekształcać otoczenie z góry wiedzą w jakich granicach mogą ingerować, a na jakie działania zgody nie otrzymają.

Jeśli takich ram nie ma, ostry i nieskuteczny spór z przeciwnikami inwestycji prowadzi zazwyczaj do trudnych do przewidzenia, czasem ogromnych strat finansowych. To wywołuje uzasadnione poczucie krzywdy, niezadowolenia, rodzi niepotrzebnie przedłużające się konflikty. Bywa przyczyną zwykłej patologii, czy bandytyzmu.

W związku z tym dobre i rzetelne reguły prawne są zbawienne dla wszystkich stron. Inwestorzy w sprawach dotyczących ochrony przyrody ryzykują zazwyczaj ogromnymi funduszami. Przkształcanie środwiska, to z reguły poważne przedsięwzięcia budowlane, infrastrukturalne. Tu stroną są często potężne firmy, bywa, że międzynarodowe koncerny, czy grupy kapitałowe zabezpieczone odpowiednim lobby.

Zdarzają się też mniejsze konflikty, czy działania, czasem sąsiedzkie, gdzie, co prawda zaangażowane środki są relatywnie niewielkie, ale często stanowią znaczną część zyciowego dorobku. Mimo małej skali ewentualne fiasko może być tragiczne w skutkach.

To sprawia,  że my, obywatele, a przede wszystkim urzędy, powinny prawo stosować sumiennie i od samego początku interwencji wyczerpująco informować petentów o mozliwościach oraz konsekwencjach.

Niestety zdarzają się także kuci na czery kopyta przedsiębiorcy, którzy metodą faktów dokonanych zawłaszczają społeczne dobro. Ich przeciwnicy, to przeważnie ludzie, nie zajmujący się zawodowo ochroną przyrody, prawem, okoliczni mieszkańcy, mający pecha żyć na obszarze, na który potentat ostrzy sobie zęby.

Właśnie dla takich osób prowadzimy działania edukacyjne, realizujemy projekty monitorujące stosowanie prawa, działania urzędów.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

link terra