Główna \ Dzień Bociana \ 2006 \
Wrocław, 25 lipiec 2006

Wiersze i rymowanki na Dzień Bociana 2006


Dziś na łące wielki koncert
krowa gra na basach
a bociek na trąbce
świerszcz im dyryguje
a biedronka tańcuje
Ewa Kozak kl. IV, Szkoła Podstawowa w Złotnikach


"Bocian i krowa para odlotowa"
Krowa się pasie na zielonej łące
bocian szuka żabek w tej trawie pachnącej.
-Kle, kle boćku, kle bocianie
czy znalazłeś już śniadanie?
-Trudno złapać sobie żabkę,
chyba zrobię dziś pułapkę.
Moja krówko, moja mała
czy ty dobrze dzisiaj spałaś?
-Oh, nie mogłam spać mój drogi
wciąż mnie bolą cztery nogi.
Gospodyni mnie wypędza
tak daleko, ach to jędza.
-Żal mi Ciebie, że daleko,
ale musisz dawać mleko.
-Boćku czy Ty jesteś zaręczony?
może właśnie szukasz żony?
Ja bym się nadawała
gdybym tylko skrzydła miała.
Pofrunęłabym za tobą
i nie była bym już krową.
-Jestem bardzo zaskoczony
właśnie szukam takiej żony!
Której nie szkodzi moja uroda
ważne że kocha i, że jest młoda.
I polecieli w zielone łąki
jak zakochane dwa skowronki
bocian i krowa,
bo to para odlotowa.
Weronika Stępień kl. IV, Szkoła Podstawowa w Złotnikach


"Bocian i Krówka"
Bocian i Krówka rozmawiali raz na łące.
Mówili o słońcu, jakie jest gorące.
Mówili o trawie, jaka jest mięciutka.
Ludzi komentowali jednym wnioskiem.
Krówka na politykę
kręciła różowym noskiem.
Bocian zaczął wątek
o internetu skutkach, które są zgubne.
Krowa mówiła co ciekawe, a co nudne...
Jedna była ta rozmowa.
Ale mały Bociek i ogromna Krowa
Bardzo się polubili
i jakby tego było mało...
się zaprzyjaźnili.
Maria Leszczyńska, kl IV, Szkoła Podstawowa nr 4 w Zambrowie


"Sen"
Działo się to w Bocianowie...
śniło się raz pewnej krowie,
że fruwała nad łąkami,
wymachując skrzydełkami.
Słońce grzało w to południe,
krowa czuła się przecudnie,
bo widoki z lotu ptaka,
to jest rzecz nie byle jaka.
Lasy, łąki i jeziora,
chmury, domy, no i pola
nowy wygląd teraz miały
i się krowie podobały.
Gdyby tylko mniej ważyła,
może, by się nie zmęczyła,
może jeszcze by fruwała
i świat z góry oglądała.
Jednak sił jej nie starczyło.
źle by wszystko się skończyło,
Ale krowa się zbudziła
i oborę zobaczyła.
Ale sen był tak wspaniały,
że marzyła przez dzień cały,
o lataniu, o widokach,
o skrzydełkach i obłokach...
Milena Dziełak kl VA, Zespół Szkół nr 1 w Goworowie


RYSUNEK: Milena Dziełak


"Krowa i bocian"
Krowa - duża, daje mleko
Muczy, słychać ją daleko!
Bocian - smukły, dziób czerwony
Szuka wszak bocianiej żony
Ale gdyby tak ożenić
Wiejską krowę i bociana
Krowa musi menu zmienić
Na tłuściutkie żabki z rana
Bocian zaś zamiast się trudzić
Budową gniazda na dworze
By dogodzić swej małżonce
Musiałby wić je w oborze!
Jeszcze myśl mi w głowie świta...
Jakie byłyby ich dzieci?
Mały bocian, po tatusiu
Miałby pewnie długie nogi...
A na głowie po mamusi
Rosłyby mu ostre rogi!
Zła to para... nietypowa
Smukły bocian no i krowa.
M. Faryma klasa III, Publiczne Gimnazjum w Średniem Dużem


Przymila się Bociek Krowie,
Znosi jej kwiaty od rana...
I co na to Krowa powie?
Czy przyjmie w konkury Bociana?

Bocian Krowę pyta, czy też żaby chwyta?
Lecz Krowa tym się chlubi, że żab nie lubi!

Pyta Krowa Bociana,
Czy na łące polował od rana?
A Bociek na to:
Jak to, całe lato!

Nasza Krówka uśmiechnięta,
Bo Bociek o niej pamięta,
Na imieniny i bez okazji...
Pełen bocianiej kurtuazji...
Klasa III, Szkoła Podstawowa przy Zespole Szkół Samorządowych nr 1 w Opocznie




"Krówki trawę bardzo lubią, toteż z łąki ją wyskubią.
Cieszy to bardzo bociana, bo szybciej żabkę zobaczy i na śniadanie się nią uraczy".

"Na zielonej łące bociek z krowa mieszkają, wspólnie posiłki spożywają.
Krowa je trawę, bociek myszy, węże woli, każde z nich tu głód zaspokoi".

"Mućka, to koleżanka Kajtka wdechowa,
dzięki niej żabka przed nim w trawie się nie schowa".
Pani Halina Cichocka, opiekun programu edukacyjnego w Zespole Szkół w Wapnie


"Gdy bocian nadleci
To znak, że będą dzieci.
Dlatego każda krowa
Mleko dać gotowa."

"Ciepło mi na sercu,
Gdy widzę w gnieździe bociana.
Ciepło także w żołądku
Gdy mleko piję od rana"

"Gdy Krasula na łąkę wychodzi,
To bociek za nią chodzi."

"Gdy bociek w gospodarstwie gniazdo założy,
to krasula w oborze cielę położy."

"Bociek gniazda buduje
Tam, gdzie krasulę widuje."
Dzieci ze Szkoły Podstawowej w Głębowicach

"Bociek chodzi po łące, nie przeszkadzają mu krowy brykające".
"Chodzi bociek po łące i spogląda na krowy trawę zjadające".
"Po zielonej łące bociek z krówką brykają i wspólnie smaczny podwieczorek zjadają".
Daria Braniecka kl. VB, Zespół Szkół w Wapnie


"Dzisiaj bociek przyniósł dziecko,
a Krasula dała dla niego mleczko".
Karolina Piekarska kl. VIb, Zespół Szkół w Wapnie

"Na pastwisku już od rana,
krowa czeka na bociana."
Paweł Zagdański kl. IV B, Szkoła Podstawowa w Rusinowie

"Krowa się raduje,
gdy Bociek przy niej ląduje"
Kinga Hajdyła kl. IV B, Szkoła Podstawowa w Rusinowie

"Gdy krowa i bocian jedzą na łące,
z nieba uśmiecha się słońce"
Ewa Kamińska kl. IV B, Szkoła Podstawowa w Rusinowie


Mój dzióbeńku, mój czerwony,
Czy byś nie chciał takiej żony?
Bocian na to dziób zatyka.
Pani miła, gruba krowo,
Ja nie jestem Cassanową!
W gnieździe żonka z dziećmi czeka!
Więc nie zwlekaj, gryź tę trawę,
Bo ja muszę złapać żabę.
Zuzanna Bielówka, kl. V b, Szkoła Podstawowa w Czarnej

Rzekła krowa do bociana:
Gdzie tu znajdę kopę siana?
Na to bocian zadziwiony,
Idź, zapytaj mojej żony
Ona chętnie ci podpowie,
Gdzie jest siano odlotowe.
Mirabella Rusin , kl. V b, Szkoła Podstawowa w Czarnej

Bocian i krowa to jedna drużyna,
Codziennie rano śniadanie wcina,
bo bocian z krową codziennie działają,
dlatego rano śniadanie mają.
Robert Filip, kl. VI, Szkoła Podstawowa w Czarnej


"Wszystkie Dzieci o tym wiedzą,
że bocian i krowa to dobrzy sąsiedzi."
"Krówka jest zatroskana,
gdy nie widzi bociana"
Uczniowie Gimnazjum w Rozdrażewie


Biało-czarny bocian,
Czarno-biała krowa,
To łąkowa para,
Całkiem wystrzałowa!

Krowa kręci głową,
Faluje rzęsami,
I miele ozorem
Między posiłkami.

Bocian dumnie kroczy,
W czerwonych kozakach.
Poluje na myszkę,
Żabkę lub robaka.

Wielobarwnej łąki,
Gatunków tysiące,
Zapewnią frykasów
Na długie miesiące!

Na wspólnej stołówce,
Wciąż się spotykają!
O zdrowej żywności
W Polsce rozprawiają!

W całym świecie chemia,
środowisko zmienia!
Tylko polskie łąki
Nie do podrobienia!

Tu zjedzona trawa,
Myszka, nie zaszkodzi!
Stąd w Polsce bocianów
najwięcej się rodzi!

A mleka wydajność
Choć mniejszą się liczy,
Zdrowsze i smaczniejsze
Niż to z zagranicy!

Biało-czarne pary,
Niech nam długo żyją!
Czyste środowisko
w Polsce wypromują!
Arletta Woźniak kl. VI , Szkoła Podstawowa w Małyniu


Co tam pani Bocianowa!
Moją żoną będzie krowa.
Będzie zawsze o mnie dbała
I za uchem mnie drapała.

Nie polecę w ciepłe strony!
Nie zostawię mojej żony!
Razem będzie nam morowo
Bo cię kocham moja Krowo!
Bocian.
Weronika Majewska, kl. VI, Szkoła Podstawowa nr 3 w Koźminie Wielkopolskim

Bocian i Krowa to para wystrzałowa:
on - pogromca żab,
ona - mleczna królowa!
Paulina Król, kl. V, Szkoła Podstawowa nr 3 w Koźminie Wielkopolskim


Gdy krowa je, to bocian skrada się.
Bocian szuka żaby, a krowa szuka trawy.
I tak szukają, szukają, aż na siebie wpadają.
Kiedy już na siebie wpadli
stwierdzili , że sobie do gustu przypadli.

Tak rozmowa się zaczęła,
o trawach i podmokłych terenach,
na których pluskają żabki kum! kum!
Małe pływaczki.
I tak przez dzień cały gadają,
jedno przestanie, drugie zacznie.
Co dzień na łące, upływa im czas,
Chętnie się spotykają
i o swoich problemach rozmawiają.

A gdy przyszła zima i łąkę śniegiem przykryła.
Bocian i krowa na łącę się nie spotykają ,
ale przez telefony komórkowe gadają.
I tak przez całą zimę gadają,
że telefony komórkowe padają.
Krowa siedzi w oborze,
a bocian w Afryce za morzem.
Marzą o łące zielonej
W Małyniu położonej.
Michał Białowski, Adam Pawęda kl. III, Szkoła Podstawowa w Małyniu


Piękna łąka w dzień majowy
Dużo trawy jest dla krowy
A w tej trawie gdzieś schowana
Zerka żabka na bociana.

Całe lato jest tak co dzień
Czy pogoda, czy deszcz pada.
Krowa trawę, bocian żaby
Każdy przysmak swój zajada.
Uczniowie klasy VI b, Publiczna Szkoła Podstawowa w Koprzywnicy


Bocian i krowa to para wystrzałowa.
Bocian wokół krowy drepcze.
Ona mu do uszka szepcze:
-"Mój bociusiu, mój ty drogi
Czyżby nie chciał takiej żony?"
Bocian na to rzecze smutnie,
Krzywiąc przy tym dziób okrutnie:
-"Moją żoną mogła być.
Ale czy musiała tyle tyć?
Jakże mam Cię wziąść w objęcia
I polecieć aż do nieba?
Do Afryki lot jest długi
Tam gdzie jest mój domek drugi."
Przy tym skłonił dziób swój nisko
I opuścił wnet pastwisko.
Od tej pory krowi ród
Żyje sobie pośród krów.
A bociany pośród boćków
Żyją sobie od krów z boczku.
Robert Sokolski, klasa IV b, Szkoła Podstawowa nr 3 w Obornikach Śląskich


Bocian i krowa to para wystrzałowa
Choć wyglądają jak do pary
Bo są oboje czarno - biali
To jednak różnią się ogromnie
Jadłospisem, głosem i wyglądem
Krowa jest wielka, bociek nieduży
Co dzień oddają się wspólnej podróży
Gdy spacerują razem po łące
To krowa muczy a bociek klekoce
Krowa lubi kępki trawy
Bociek w trawie szuka żaby
I choć spędzają wspólnie czas
To wie o tym każdy z nas
Że pasują do siebie niestety
Podobnie jak wół do karety.
Tomasz Błażewski, klasa VI c, Szkoła Podstawowa nr 3 w Obornikach Śląskich


W gospodarstwie niedaleko Augustowa
Żyła sobie czarno-biała krowa.
Wśród łąk i pastwisk sobie chadzała
I wciąż rozmyślała:
"Co słychać w odległej Afryce
u mego znajomego boćka z podwórka,
Czy nie obrósł zanadto
W te swoje białe piórka?
Stęskniłam się za nim niesamowicie,
Przecież tak go uwielbiam nad życie!"
-"Kle,kle,kle - witaj przyjaciółko droga,
Przyleciałem do Ciebie z dalekiego kraju,
Bo tu naprawdę czuję się jak w raju."
-"Wiesz - mówi krowa do swego druha
-Nasi znajomi z podwórka powiadają,
Że mamy tu najwięcej do gadania."
Wszakże bociek i krowa to para wystrzałowa.
Jutro znowu wymyślą nowe żarty i psoty,
Bo i tak nie mają nic lepszego do roboty.
Oriana Hodyl, klasa VI b, Zespół Szkół nr 1 w Nowym Miasteczku


Raz na łące stała krowa
Taka w łatki - odlotowa!
Dalej bociek sobie stał,
Czegoś w trawie poszukał.
Gdy go krowa zobaczyła
Wnet się nim zauroczyła.
Ale bociek skrzydła miał
Gdy ją ujrzał - nogę dał.
Bartek Krzyżanowski, klasa I, Publiczna Szkoła Podstawowa w Nowej Pogorzeli


Przyleciał bociek na drugie śniadanie,
Patrzy a z trawy jeden róg wystaje
Podchodzi bliżej, patrzy spod dzioba
A tam w trawie leży krowa.
Damian Wróblewski, klasa II, Publiczna Szkoła Podstawowa w Nowej Pogorzeli


Na łące pewnego ranka
Zebrała się sama śmietanka.
Była to krowa z łatami
I bocian z czerwonymi nogami.
Bociek i krowa to para wystrzałowa.
Bociek zaprosił krowę
Na śniadanie przy rowie.
Długo sobie siedzieli.
Bo wspólny temat mieli.
Oboje w zielone grali
I nawzajem się sprawdzali.
Agnieszka Krolak, klasa I, Publiczna Szkoła Podstawowa w Nowej Pogorzeli


Bocian i krówka to polska wizytówka.

Na łące bocian i krowa, oto gospodarka wzorowa.

Stado krów i bocian biały, taki widok jest wspaniały!

Krowa daje mleko, bocian nosi dzieci
I tak oto w naszej wiosce jakoś życie leci.

Magda Tomaszewska, klasa V b, Zespół Szkół w Mominie


Chodzi krowa po łące,
Skubie trawy pachnące,
Bocian dumnie za nią kroczy
Żadnej żabki nie przeoczy.
Paulina Świder i Justyna Truszkowska, Zespół Szkół Publicznych w Biesalu


Zapamiętaj sobie dobrze,
Mój rolniku piękny luby,
Koś zawsze łąkę od środka,
Jeśli nie chcesz zwierząt zguby.
Marcin Maj, Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach, klasa II b Gimnazjum

Wiosna przyszła, słonko świeci,
Bocian z dalekiego kraju leci.
Krowa trawę zieloną zjada
I z uśmiechem wita sąsiada.
Tomasz Grabowski, Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach, klasa I a Gimnazjum

Miały dziś bociany
Radość niesłychaną,
Powróciły krowy
Na łąkę kochaną.
Witają je pięknie
Radosnym klekotem
A krowy szczęśliwe
pasą się za płotem.

"Będziemy znów w kółko
Krążyć nad łąkami,
Bo wszędzie jest dobrze,
Lecz najlepiej z wami."
Magdalena Cielecka, Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach, klasa V a Szkoła Podstawowa


Kiedy krowy i bociany
W gospodarstwie moim są
Wtedy chodzę do nich stale,
Oni w zamian pomagają mi wytrwale.

Bociany, bociany, bociany,
Przyleciały, bo nas pokochały.
Krowy się wcale nie zdziwiły
Lecz miejsca na łące ustąpiły.

Z czym kojarzy się wioska?
To chodząca po podwórku nioska
To krowy i ich pastwisko,
To bociani klekot gdzieś blisko.

Bociany widok miły,
Krowy je poprowadziły,
Na łąkę mokrą, zieloną
Bogato kwiatami ustrojoną.
Karol Łysek, Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach, klasa VI b Szkoła Podstawowa


Bociek żabek szuka
Znaleźć żabę w trawie wielka sztuka
Więc przyleciał bociek na pastwisko
Gdzie jest krów siedlisko
Trawa wyskubana
Miejsce w sam raz dla bociana
Chodzi bociek wśród krów stada
I żabki sobie wyjada
Klekot i muczenie to odgłosy na pastwisku
Krów i boćków żerowisku.
Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach


Przygrzewa wiosenne słońce,
Bocian i krowa kroczą po łące.
Bocian szuka zielonych żab,
A krowa smacznych traw.
Zespół Szkół nr 1 w Raciechowicach


Bociek i krowa to para wystrzałowa,
A każda inna para się przy nich chowa.
Siedzą razem na łące
I patrzą na słońce gorące.

Kiedy bociek na wiosnę przylatuje,
W pobliżu łąki na słupie swoje gniazdo buduje.
Przez środek łąki rzeczka płynie,
A krowa mieszka przy starym młynie.

Często krowa obserwuje,
Jak bocian żabki konsumuje.
Żaby przez całą noc kumkają,
A w dzień przed bocianem uciekają.

Krowa boćka polubiła,
Kiedy jego piękne skrzydła zobaczyła.
A bocian ją lubi za to,
Że mleka daje także w lato.

Gdy bocian na jesień do ciepłych krajów odlatuje,
To krowa często za nim popłakuje.
Całą zimę stęskniona czeka,
Aż powróci na wiosnę jej przyjaciel z daleka.
Piotr Zaremba, klasa 1c, Gimnazjum nr 1 w Jaworzynie Śląskiej